spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Krakowska arrow Klasyczne wypunktowanie

Klasyczne wypunktowanie PDF Drukuj Email
06.12.2004.
 

Comarch-Cracovia 1

GKS Tychy 6

(1:1, 0:1, 0:4)

Bramki: 1:0 Horny (Pawlik) 9, 1:1 Gretka (Belica, Justka) 18, 1:2 Majkowski (Gretka) 28, 1:3 Basul (Justka) 53, 1:4 Bacul 57, 1:5 Krzak (Ślusarczyk 60, 1:6 Bagiński (Justka) 60. Sędziowali: T. Godziątkowski z Warszawy oraz H. Godziątkowski z Bydgoszczy i G. Porzycki z Oświęcimia. Kary: 10 i 14 min. Widzów: 900

 

COMARCH-CRACOVIA: Radziszewski - P. Urban, Csorich, Twardy, Słaboń, Sarnik - Smreczyński, Marcińczak, Malinowski, Pawlik, Horny - Kotuła, Kozendra, S. Urban, Cieślak, Drozdowicz oraz Malacz, Gąska, Witowski i Śliwa.

Chociaż trudno było być przed tym pojedynkiem optymistą, to przynajmniej przez dwie tercje wydawało się, że nie grozi krakowianom tak dotkliwa porażka jak z Podhalem.

Nijako tradycyjnie rozpoczęło się optymistycznie. W 9 min Pawlik podał do niepilnowanego Hornego i jego strzał ugrzązł w bramce Sobeckiego. Wcześniej krakowianie grając 4 min. w przewadze nie potrafili praktycznie mocno ,postraszyć" tyskiego golkipera. Jak należy wykorzystywać okresy gry w przewadze, pokazali gospodarzom podopieczni Wojciecha Matczaka. W 18 min grając czterech na trzech, rozegrali klasyczny zamek i Radziszewski był bezradny wobec strzału Gretki.

W drugiej tercji gościom potrzeba było 12 sekund by wykorzystać fakt, że Kozendra siedział na ławce kar. Tym razem krakowskiego bramkarza pokonał Majkowski. By Rudolf Rohaczek miał jeszcze więcej zmartwień, w 30 min. Csorich ,ustrzelił" Słabonia.

W ostatniej części krakowski szkoleniowiec wycofał Słabonia, Malinowskiego i Kotułę, a weszli Śliwa, Witowski, Malacz i Gąska.

Niewiele to poprawiło w grze Cracovii. Zdecydowanie goście posiadali przewagę, a akcje ,Pasów" były nadal chaotyczne i przypadkowe. W 52 min strzał Hornego odbił przed siebie Sobecki, zaś nadjeżdżający Witowski strzelił nad leżącym już tyskim bramkarzem, ten jednak zdołał odbić krążek.

Następnie w głównej roli wystąpił niedoszły nabytek Cracovii, Czech Robin Bacul. Najpierw, wyjeżdżając z boksu kar otrzymał podanie od Justki i pokonał Radziszewskiego strzałem spod bandy, a potem skorzystał z wygranego wznowienia.

Kompletnie zniechęceni krakowianie dali sobie jeszcze strzelić dwa gole na 32. i 9. sekund przed końcem spotkania. Po prostu rywale grali do końca.

Wicelider tabeli był stanowczo za silny dla krakowian.

 Paweł Guga

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)