spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Polski arrow Na Podhale bez Malinowskiego

Na Podhale bez Malinowskiego PDF Drukuj Email
07.01.2005.
Dziś zostanie rozegrana kolejka spotkań w hokejowej ekstraklasie. Cracovia jedzie do Nowego Targu, gdzie zmierzy się z miejscowym Wojasem Podhale.  

w WOJAS PODHALE Nowy Targ - COMARCH CRACOVIA, 18.

Po dwucyfrowym, wyjazdowym zwycięstwie na KH Sanok (11-1) hokeistów Cracovii czeka pierwsza poważna próba w tym roku.

- W dzisiejszym spotkaniu wystąpimy bez kontuzjowanego Mateusza Malinowskiego - mówi II trener hokeistów ComArch Cracovia Mieczysław Nahuńko. - Na szczęście nie jest to nic poważnego i być może już we wtorek z Dworami zagra. Mimo tego osłabienia nie składamy broni w Nowym Targu. Zawodnicy na pewno wyjadą na lód w pełni skoncentrowani. Naszym celem jest zwycięstwo.

Cracovię będzie dopingować 200 kibiców. Tyle właśnie biletów przygotowali dla fanów "pasów" gospodarze.

Wojas Podhale we wtorek - po ciężkim boju - przegrało po dogrywce w Oświęcimiu z Dworami 5-6.

- Dobrze, że zdobyliśmy tam chociaż 1 punkt - mówi Trener Wojasa Podhala Andrzej Słowakiewicz. - O naszej porażce zadecydowały indywidualne błędy kilku zawodników. Dlatego w środę przeprowadziłem z hokeistami męskie rozmowy. Dziś zagramy na 4 piątki, gdyż czeka nas w krótkim odstępie kilka spotkań i musimy oszczędzać siły.

Istnieje możliwość, że oba zespoły spotkają się w I rundzie play off (gdy Wojas po zakończeniu rundy zasadniczej będzie zajmować dalej 3. miejsce, a Cracovia spadnie z 5. na 6.), jednak obie strony wykluczają taką możliwość.

- Nie wykluczam gry z Cracovią w play off, ale w kolejnych rundach - mówi Słowakiewicz.

Z kolei Nahuńko twierdzi: - Jeśli dziś wygramy, to niewykluczone, że to my będziemy na trzecim miejscu przed play off.

Dodajmy, że do Cracovii nie doszła jeszcze odpowiedź na protest, którzy działacze "pasów" złożyli w sprawie skandalicznej pracy sędziego podczas meczu ComArch - Dwory.

w KH Sanok - TKH Toruń, 17.

W Sanoku po wysokiej porażce z Cracovią (1-11) panuje rozgoryczenie. - To wstyd - mówił Marcin Radwański, hokeista KH Sanok. Wtórował mu trener KH Miroslav Doleżalik. - Jestem załamany.

O przegranej w dwucyfrowych rozmiarach w głównej mierze zdecydowała fatalna postawa formacji obronnej.

Także dziś ciężko będzie o zwycięstwo. TKH nie ukrywa, że przyjeżdża po zwycięstwo. Torunianie już w czwartek wyjechali do Sanoka. Na piątkowe przedpołudnie zaplanowano krótki rozruch na sanockim lodowisku. Kilku hokeistów gości jest poobijanych, ale nikt nie został w domu. Głównym zmartwieniem szkoleniowców TKH jest właśnie zdrowie zawodników, tak aby nikt nie ubył z kadry przed niedzielnym spotkaniem z Cracovią. Po meczu z KH goście nie wracają do Torunia, tylko od razu ruszają do Krakowa.

w GKS Tychy - DWORY UNIA Oświęcim, 18

Dzisiejsze spotkanie zdecyduje, kto zajmie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej w play off. Tyszanie - którzy są obecnie w tabeli drudzy (właśnie za Dworami) - dalej chcą wyprzedzić oświęcimian. GKS dzielą do Dworów 4 punkty w tabeli, z tym, że zespół z Oświecimia ma jeszcze w planie zaległy mecz. Tegoroczne potyczki tych dwóch drużyn były bardzo zacięte. Dwa razy padł remis 2-2, raz wygrały Tychy 3-2, raz Dwory 2-1. W efekcie w bilansie bezpośrednim na razie lepsze jest GKS, które strzeliła o 1 bramkę więcej. Tylko że dziś Dwory mogą przesądzić sprawę zwyciężając w Tychach.

Ostatnio trener Dworów Adriej Sidorenko bardzo narzekał na sędziów. Dziś głównym rozjemcą będzie Jacek Chadziński, który jeszcze trenerowi z Oświęcimia nie podpadł.

Na marginesie napiszmy, że Wojciech Matczak został wybrany przez jeden z internetowych portali hokejowych (www.hokej.net) trenerem roku. Nie ukrywa on, że jego celem w tym sezonie jest zdobyć z GKS mistrzostwo Polski. Tylko że takie marzenie mają też inny szkoleniowcy...

W czwartym spotkaniu: Stoczniowiec Gdańsk - GKS Katowice, 18.

(RCZ)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)