spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Polski arrow Czwórka uciekła

Czwórka uciekła PDF Drukuj Email
10.01.2005.
ComArch Cracovia - TKH Toruń 1-4 (0-2, 1-1, 0-1), Cracovia: S. Urban 31, TKH: Dołęga 3 (18, 26, 45), Bomastek 7. Sędziował Kępa z Nowego Targu, kary Cracovia 14 min, TKH 20m min, w tym 10 min za niesportowe zachowanie dla Furo, widzów 800.  

ComArch Cracovia: Radziszewski - P. Urban, Csorich, Sarnik, Słaboń, Wieloch - Marcińczak, Smreczyński, Tomas, Horny, Twardy - Kozendra, Kotuła, S. Urban, Śliwa, Chabior - Noworyta, Gąska, Witowski, Cieślak, Drozdowicz

TKH: Wawrzkiewicz - R. Fraszko, Dąbkowski, Bomastek, Voznik, D. Laszkiewicz - Sokół, Korczak, Proszkiewicz, Rzimsky, Dołęga - Piotrowski, Tyczyński, Furo, Suchomski, S. Kiedewicz - Chrzanowski, Dalke, Nikiel, A. Fraszko, Jóźwik.

Porażka z TKH 1-4 oznacza w praktyce, że Cracovia po sezonie regularnym nie uplasuje się w pierwszej czwórce, pozostaje jej rywalizacja o 5. miejsce ze Stoczniowcem. Cracovia zagra w play off (z udziałem 8 drużyn), ale z gorszej pozycji.

Niewiele dobrego można powiedzieć o wczorajszej grze Cracovii. Chaos, nieskuteczność pod bramką rywala, a co najgorsze, fatalna gra defensywna całego zespołu. Bramki padały po prezentach graczy Cracovii. Goście niczym specjalnie nie zaimponowali, ale grali mądrze taktycznie, bardo uważnie w obronie, mieli świetnego Wawrzkiewicza w bramce i potrafili wykorzystać błędy krakowian.

Od pierwszych minut widać było, że goście grają na kontrę. W 7 min po szybkim rajdzie D. Laszkiewicza Bomastek z bliska trafił do siatki. W 18 min goście wykorzystali podwójną przewagę (gol Dołęgi). Krakowianie mieli kilka okazji, ale byli szalenie nieskuteczni

W 26 min po szkolnym błędzie Smreczyńskiego Dołęga pojechał sam na bramkę i było 0-3. W 31 min w zamieszaniu S. Urban zniżył na 1-3. Potem przez 68 sekund krakowianie grali z przewaga aż dwóch graczy. I gola nie zdobyli, źle rozgrywali krążek, a kiedy już P. Urban znalazł się sam przed bramką, nie trafił do niej. To były decydujące dla losów meczu fragmenty gry.

W ostatniej tercji krakowianie grali coraz słabiej, a po bramce Dołęgi na 1-4 uszło z nich powietrze. W 53 min Witowski dokonał nie lada sztuki, nie trafiając do pustej bramki. W 56 min nie wiedzieć dlaczego Furo chciał rozbić boks, słusznie sędzia Kępa nałożył na niego 10-minutową karę.

- To był chyba najgorszy mecz Cracovii w tym sezonie, grali fatalnie, chaotycznie - mówił olimpijczyk Maksymilian Więcek. - Wygraliśmy dzięki bardzo dobrej grze obronnej i świetnej postawie Wawrzkiewicza w bramce - komentował trener gości Jarosław Morawiecki. - Zagralismy słabo w obronie, tak silny rywal jak TKH potraił to wykorzystać - dodał II trener Cracovii Mieczysław Nahuńko.

We wtorek "pasy" grają w Krakowie zaległy mecz z Dworami. (AS)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)