spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Sezon, Sezon i po sezonie (przed playoffem) cz. II

Sezon, Sezon i po sezonie (przed playoffem) cz. II PDF Drukuj Email
21.01.2005.
Dziś dalsza część tekstu o sezonie 2004/05. Rozpoczynamy tam gdzie skończyliśmy czyli okolice 10 września 2004, kiedy to zaplanowany był mecz z Unią Oświęcim w Krakowie Mecz ten został jednak przełożony, z uwagi na brak lodu w Krakowie, Cracovia udała się więc do Sanoka, gdzie bez większych problemów pokonała drugiego beniaminka, 4:1, a pierwszą bramkę w sezonie zdobył Dalibor Rimsky. To co się działo następnie wprawiło w osłupienie wszystkich, Pasy kroczyły od zwycięstwa, do zwycięstwa, w pokonanym polu pozostały Podhale Nowy Targ, GKS Tychy, TKH Toruń, Stoczniowiec Gdańsk i GKS Katowice. Cracovia była nawet przez moment liderem ekstraklasy, a warto dodać, że wszystkie mecz graliśmy na wyjazdach. Wreszcie przyszdł pierwszy mecz z Unią...



Unia także grała bardzo dobrze i mecz w Oświęcimiu był meczem o fotel lidera. Do sędziowania dostał go pna Przemysław Kępa z Nowego Targu, który jednak nie był jeszcze przygotowany (debiut ligowy!) do sędziowania takich meczy. Cracovia rozpoczęła z animuszem, walczyła jak równy z równym z Mistrzem Kraju, ciężko było się wyznać, kto mistrz a kto beniaminek. Wreszcie bramka dla Pasów! Euforia wśród biało-czerwonych kibiców - prowadzimy w "jaskini lwa" 1:0!. Niedługo potem Pavel Urban podwyższa na 2:0. Lecz tu do akcji wkracza pan Kępa. Bramka nie zostaje uznana, za chwilę dostajemy 2 kary i w sytuacji 5:3 robi się remis, a zachwilę Unia wychodzi na prowadzenia, widać zmęczenie naszych graczy, ale walczą. Jednak w trzeciej tercji Paweł Kozendra jest bezradny kiedy to Waldemar Klisiak fauluje go, sędzia nie zauważa puszcza grę, w wyniku czego Klisiak znajduje się w sytuacji sam na sam z Radziszewskim i pokonuje podporę Pasów. Podłamana Cracovia dostaje jeszcze jedną bramkę - mecz kończy się wynikiem 4:1 dla Unii. Ale i tak wielkie brawa otrzymują nasi zawodnicy. Potem bywało już różnie, generalnie drużyna gra w kratkę. Wreszcie gramy we własnej odnowionej hali - w debiucie, połączonym z pożegnaniem Romka Stebleckiego przegrywamy z GKS Tychy. Różne koleje losu spotykają Pasiaków, piękna wygrana z Podhalem w stosunku 5:1, przyćmiona zostaje beznadziejnymi meczami z Toruniem. Emocjonujące, stojące na wysokim poziomie mecze ze stocznią, kontrastują z koszmarnie wymęczonymi zwycięstwami nad słabiutkim GKS Katowice. Bolesna i dotkliwa jest porażka w Oświęcimiu, w trakcie ciągnącej się epidemii grypy w drużynie, kiedy to przegrywamy aż 10:3 po bardzo mizernym naszym występie. W międzyczasie następuje zmiana na stanowisku głównego szkoleniowca - zostaje nim Czech Rudolf Rohacek, trener Nahuńko zostaje drugim trenerem drużyny. Debiut Rohacek ma okazały - wspomniane 5:1 z Podhalem. Potem znowu w kratkę, ale powoli widać zmianę nastawienia, Cracovia z ultradefensywnej taktyki, przechodzi na bardziej ofensywną i co prawda jest różnie z wynikami, ale mecze stają się coraz ciekawsze. Wspomnieć też należy o zmianach kadrowych w początkowej fazie sezonu kontuzję łapie Dalibor Rimsky, długo trwa poszukiwanie nowego obcokrajowca, wreszcie w drużynie pojawia się Roman Tomas. Początkowo krytykowany pod koniec sezonu staje się ulubieńcem wszystkich kibiców Pasów. W drużynie w trakcie już rozgrywek pojawiło się kilku innych graczy, najwcześniej przyszedł Sławomir Wieloch znany z występów w Unii Oświęcim, doświadczony zawodnik, który bardzo pomógł naszej drużynie uspokoić grę. Na koniec okresu transferowego, doszli jeszcze Tomasz Kosiński i Tomasz Maciążek Rafał Bibrzycki, Patryk Noworyta, Adrian Chabior i Dariusz Musiał, dla którego był to powrót do Cracoviii do hokeja po 5 latach. Po przerwie świątecznej Cracovia już w nowym składzie zaczęła grać coraz lepiej, przynosząc coraz więcej radości swoim sympatykom zdażyły się słabsze mecze jak z Toruniem czy Podhalem. Ale remis i wygrana z Unią były mocnym akcentem na zakończenie sezonu. Tym bardziej że należy wspomnieć że remis 3:3 z Oświęcimiem był bardzo kotrowersyjny, a zawodnicy, trenerzy, działacze i kibice Pasów mieli bardzo duże pretensje do sędziego Włodziemierza Zarodkiewicza, który niewątpliwie wypaczył wynik meczu, za co zresztą został zawieszony przez PZHL. W playoff wchodzimy z piatego miejsca a mogło być zdecydowanie lepiej, bo przecież do Podhala mamy zaledwie jeden punkt straty w tabeli końcowej, a do Torunia cztery.Sezon jak na beniaminka bardzo udany i jeszcze nie zakończony, bo Cracovię stać na sprawienie niespodzianki w playoff. Słówko jeszcze o transferach, mówiliśmy o zawodnikach którzy przyszli do Cracovii, warto też powiedzieć o tych którzy odeszli - przestali grac w tym sezonie wychowankowie Cracovii Dominik Pawlik, Jarek Drozdowicz, Marcin Malacz - jest to niewątpliwa strata dla hokeja w Cracovii, szkoda że niedobrze ułożyły się stosunki i współpraca na linii klub - zawodnicy w tym przypadku. Miejmy nadzieję że jednak Dominik czy Jarek powrócą do gry, bo Marcin Malacz definitywnie zapowiedział konice kariery...
Już niedługo trzecia część tekstu w której przyjżymy się poszczególnym zawodnikom a także przedstawimy wszystkie "naj..." sezonu
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)