spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Krakowska arrow Siły wyrównane

Siły wyrównane PDF Drukuj Email
09.03.2005.

W piątek o godzinie 18.30 do pierwszego spotkania, którego stawką będzie brązowy medal mistrzostw Polski staną zespoły TKH Toruń i Comarchu-Cracovii. Dla krakowian będzie to ewentualnie pierwszy medal od 56 lat. Rywale ostatni, brązowy, jako TTH Metron Toruń, zdobyli w 1996 roku. W ostatnich meczach obie drużyny grały praktycznie bez większych zmian w składzie. Jeżeli dojdzie do takowych, to raczej w drużynie Jarosława Morawieckiego.

 W bramce przewagę ma Cracovia. Rafał Radziszewski jest bez wątpienia lepszym fachowcem niż łukasz Kiedewicz, chociaż toruński golkiper to też solidna firma. Wątpliwe by w bramce TKH wystąpił Tomasz Wawrzkiewicz, ale gdyby tak się stało, to siły byłby wyrównane.
Więcej bramek w rozgrywkach zasadniczych zdobyli obrońcy "pasów" ? 26:23. Ale przy podziale na poszczególne pary różnie się to rozkłada. Torunianie bowiem nie mieli tak skutecznego duetu jak P. Urban ? Csorich. W przypadku defensorów Comarchu? Cracovii niespodzianek nie będzie: P. Urban, Csorich; Marcińczak, Noworyta; Kozendra, Smreczyński. TKH: Dąbkowski, R. Fraszko; Korczak, Sokół; Tyczyński, K. Piotrowski (jest jeszcze Rajnoha).
Wśród czołowych napastników w lidze, też prowadzi Cracovia. Ale rywale mają w tym względzie bardziej wyrównany skład. Pierwszy atak "Pasów": Sarnik ? Słaboń ? Twardy, to 44 zdobyte gole. TKH: D. Laszkiewicz ? Voznik ? Bomastek, o jeden więcej. Problem jest z porównaniem drugich ataków, bowiem Dalibor Rzimsky grał w obu zespołach. Do tego Tomas w Cracovii zaczął występować dopiero po jego odejściu. Krakowska formacja: Chabior (bez jednego gola) ? Horny ? Tomas zdobyła 32 bramki. Toruńska: Dołęga ? Rzimsky ? Proszkiewicz strzelała celnie 42 razy. Słabiej wypada również porównanie trzecich ataków. Ale i tutaj, gdyby zaliczyć punkty Wielocha zamiast Musiała (tu nie ma co liczyć), to wynik byłby wyrównany. Bez Wielocha krakowianie zdobyli 14 bramek, z nim 26. Formacja toruńska: Myszka ? Suchomski ? Furo, to 26 goli.
Czwarty atak "Pasów" : S. Urban ? Cieślak ? Witowski zdobył dziewięć bramek. W ostatnich meczach torunianie grali tylko trzema atakami. Jeżeli uznać za ich czwarty formację trójkę: Nikiel ? A. Fraszko ? Chrzanowski, to porównanie wypadnie na korzyść "Pasów", bowiem toruńska trójka zdobył tylko pięć goli. Ale nie można wykluczyć, że pojawi się na lodzie S. Kiedwicz (5 bramek) i te proporcje ulegną zmianie.
Jak widać krakowianie mają przewagę na pozycji bramkarza, co może okazać się decydujące, obrońcy z lekkim wskazaniem dla torunian, ze znacznie większym napastnicy. Ale generalnie siły wydają się być prawie wyrównane.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)