spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Polski arrow Grać hokej z głową

Grać hokej z głową PDF Drukuj Email
18.11.2004.
Od kilku dni nowym trenerem hokeistów ComArchu Cracovii jest Czech Rudolf Rohacek. Zadebiutował z "pasami" bardzo dobrze, krakowianie we wtorek pokonali Wojasa Podhale Nowy Targ 5-1. Wczoraj rozmawialiśmy z trenerem Rohackiem.

- Zanim został Pan trenerem, z tego, co wiem grał przez kilkanaście lat w hokeja. Gdzie?

- Urodziłem się w Ostrawie, zaczynałem karierę w juniorach, w zespole Vitkovic, potem grałem jako obrońca w I-ligowych drużynach w Trzyńcu i Hawirzowie. Zakończyłem grę przed 10 laty.

- A gdzie zaczynał Pan trenerska karierę?

- W Czechach w Karwinie, potem była Ostrawa i Polska. Zaczynałem w KTH Krynica, z tym zespołem zdobyłem srebrny i brązowy medal. Potem były dwa brązowe krążki z Polonią Bytom i GKS Tychy. Powrót do Ostrawy i ostatnio, przed Cracovią, KTH Krynica.

- Jakie jest Pana hokejowe credo jako trenera?

- Ogromną wagę przykładam do przygotowania fizycznego. Bez podbudowy fizycznej praca nie ma sensu, zawodnicy nie są w stanie zrealizować założeń taktycznych. Po prostuje brakuje im siły.

- A taktyka?

- Najważniejsza! Zawodnicy muszą mieć wdrożone systemy gry, wtedy łatwiej im będzie wybierać na lodowisku najtrafniejsze rozwiązania, improwizować.

- Hokej staje się grą coraz szybszą, dynamiczniejszą. Co decyduje o sukcesie?

- Bardzo ważne jest, by umieć, po przechwyceniu krążka, czy to w strefie środkowej czy własnej, przejść jednym podaniem do ataku. Tak grają najlepsze zespoły na świecie, tak pada chyba najwięcej bramek. To chciałbym zaszczepić drużynie Cracovii.

- Jak Pan widzi polską ekstraklasę po powrocie do niej?

- Widzę plusy, ekstraklasa jest na pewno bardziej wyrównana niż przed paroma laty, mamy sześć wyrównanych zespołów, które walczyć będą o pierwszą czwórkę premiowaną startem w play off o medale.

- A jak postrzega Pan kadrę Cracovii? Czy potrzebne są jej wzmocnienia?

- Dopiero przyglądam się zespołowi. We wtorek chłopcy mile mnie zaskoczyli, zagrali dobrze począwszy od bramkarza, a na napastnikach skończywszy. Grali hokej z głową.

- Będą wzmocnienia, także z zagranicy, z tego, co wiem klub nie przedłuży umowy z Czechem Rzimskim, czy zostaną jego rodacy Horny i p. Urban?

- U mnie każdy dostanie szanse. Po paru meczach będę mógł coś więcej powiedzieć o każdym hokeiście. Wiem jedno, potrzebujemy wartościowego zmiennika dla bramkarza Radziszewskiego, dzisiaj w protokóle meczu widnieje młody Hamiga. Nie daj Boże kontuzję Radziszewskiego...

- A wzmocnienia hokeistami krajowymi?

- Pole manewru jest tutaj nieduże, można co najwyżej próbować sięgnąć po najlepszych graczy z Sanoka czy GKS Katowice. Na innych nie ma co liczyć, bo przecież trudno liczyć, iż np. Dwory Unia czy Tychy, nasi konkurenci, puszczą do nas czołowych graczy.

- Jaki cel postawiono Panu w klubie?

- Cel od początku sezonu jest jasny - Cracovia ma zakwalifikować się do czołowej czwórki grającej potem o medale.

- Czy to realne?

- Na pewno tak, choć rywale są groźni. Musimy być skoncentrowani w każdym meczu. Teraz np. gramy u siebie z GKS Katowice, potem ze Stoczniowcem. Niektórzy już nam doliczają punkty. Mnie interesuje każdy najbliższy mecz, dlatego teraz myślę tylko o pojedynku z GKS Katowice.

- Czy uregulował już Pan swoje sprawy z KTH Krynica? Jeden z prezesów tego klubu mówił, że Pana zatrudnienie w Cracovii było dla niego zaskoczeniem...

- Moje sprawy z KTH są uregulowane. Zrobiłem w Krynicy to, czego ode mnie oczekiwano. Stworzyłem podstawy pod drużynę, która może powalczyć o ekstraklasę.

Rozmawiał: ANDRZEJ STANOWSKI

Rudolf Rohacek, lat 41, urodzony w Ostrawie, żona Sylwia, 15-letni syn Roman. Kariera sportowa: Vitkovice, Trzyniec, Hawirzow, kariera trenerska: Karwina, Ostrawa, KTH Krynica, polonia Bytom, GKS Tychy, Ostrawa, KTK Krynica, obecnie ComArch Cracovia. Na razie mieszka w Krakowie w hotelu "Orient".

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)