spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Wyborcza arrow Komentarz po meczu Cracovia - Podhale

Komentarz po meczu Cracovia - Podhale PDF Drukuj Email
16.11.2004.
Wtorkowy mecz ComArchu/Cracovii z Wojasem/Podhalem (5:1) może się okazać punktem zwrotnym w walce obu ekip o awans do czwórki, która walczyć będzie o mistrzostwo Polski.
"Pasy" pod wodzą nowego trenera Rudolfa Rohaczka sprawiały wrażenie zespołu lepiej poukładanego, zdeterminowanego i wykorzystały już pierwszą przewagę.

"Szarotki" grały na stojąco, za mało agresywnie. Zatrważająco słaba, wręcz zerowa skuteczność gry w przewadze (nawet 92 s gry w pięciu na trzech nic nie dało!), proste błędy w obronie - to wady niegodne wicemistrzów Polski. W tej sytuacji nawet solidna postawa (za wyjątkiem ostatniego, piątego gola) Marka Batkiewicza w bramce górali nie uchroniła ich od czterobramkowej porażki.

W efekcie biało-czerwoni zbliżyli się w tabeli do nowotarżan na dystans jednego punktu, a mają jeszcze dwa mecze zaległe. Jeśli je wygrają, będą w czwórce. Z kolei sytuacja podhalan jest o wiele bardziej skomplikowana. Na razie są na feralnym piątym miejscu.

Kibic Cracovii może być spokojny o przyszłość - klub szykuje jeszcze wzmocnienia, a z nowym trenerem w drużynę może wstąpić nowy duch. Fani "Szarotek" muszą trzymać kciuki za to, że w Nowym Targu Martin Kotasek i Miroslav Fiszer wypełnią lukę po Milanie Baranyku, na którego tak bardzo narzekano. We wtorek w Krakowie były momenty, że wkręcali w lód obronę "Pasów", ale też połamali sobie snajperskie zęby na Rafale Radziszewskim. Poza tym górale solidnie przepracowali przerwę w rozgrywkach. To powinno procentować.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)