|
|
 |
|
08.09.2005. |
Krakowscy
kibice odliczają już godziny do rozpoczęcia rozgrywek hokejowej
ekstraklasy. Cracovia zagra ze Stoczniowcem Gdańsk (godz. 18). Czy
będzie to początek marszu po mistrzostwo Polski? - Jeśli zawodnicy będą
myśleć tak jak ja, będzie dobrze - mówi tajemniczo trener Rudolf
Rohaczek.
Początek przygotowań zwiastował szczególną mobilizację w całym obozie
Cracovii: po raz pierwszy od niepamiętnych czasów udało się zamrozić
lodowisko już w lipcu (a nie, jak zwykle, we wrześniu). - To bardzo
pomogło nam w przygotowaniach. Szczególnie cieszy, że lód wciąż jest
bardzo dobry - podkreśla Rohaczek.
Punktem kulminacyjnym przygotowań krakowian był sierpniowy turniej w
słowackiej Nitrze (zwycięstwo, remis i porażka). - Na tym turnieju
zagraliśmy bardzo dobrze, pokazał on, na co nas stać - nie kryje
Rohaczek, który ma jeszcze jeden problem do rozwiązania. - Wydział Gier
PLH nie zatwierdził nam jeszcze Piotra Sarnika oraz Bartłomieja i
Michała Piotrowskich. W najbliższym meczu prawdopodobnie nie zagrają.
A inauguracja sezonu w Krakowie już jutro: "Pasy" zmierzą się ze
Stoczniowcem Gdańsk. - To będzie bardzo, bardzo ciężki mecz, bo
Stoczniowiec się wzmocnił - zapewnia Rohaczek. Nie da się jednak ukryć,
że to Cracovia poczyniła największe wzmocnienia. - Mój zespół jest
złożony z profesjonalistów, którzy wiedzą, że mogą mierzyć wysoko. Nie
mamy liderów, drużyna to ma być kolektyw. Razem atakujemy i razem
bronimy. Jeśli tak będzie wyglądać, to indywidualności same wyskoczą do
góry - zapewnia szkoleniowiec "Pasów", który jak ognia unika pytań o
szanse na mistrzostwo. - Mam drużynę zawodowców. Jeśli będą myśleć tak
jak ja i wykonywać założenia taktyczne, będzie dobrze - podkreśla
Rohaczek. |
|
|
|
|
|
|
Co, gdzie, kiedy... |
|
PLAY-OFF o brązowy medal Cracovia-Stoczniowiec 3:1 Cracovia zwycięża! Kraków 13.III.2007 Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0) Gdańsk 16.III.2007 Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1) Kraków 18.III.2007 Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2) Gdańsk 22.III.2007 17:30 Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)
|
|
|
|
|
|
|