spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Wyborcza arrow 2. kolejka hokejowej ekstraklasy

2. kolejka hokejowej ekstraklasy PDF Drukuj Email
12.09.2005.
Szybki hokej i aż dziewięć bramek pokazali hokeiści "Szarotek" w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. "Pasy" wygrały w Sanoku, ale zwycięskiego gola zdobyły dopiero 12 sekund przed końcem. Tylko wicemistrzowie Polski Dwory/Unia Oświęcim mieli wolną niedzielę. Mecz z GKS-em Tychy został przełożony na 6 grudnia z powodu awarii lodowiska.

Nowy Targ: Obcokrajowcy w akcji

Po porażce w Toruniu na inaugurację ligi podhalanie zmazali plamę i rozgromili beniaminka z Sosnowca.

Zespoły Wojasa/Podhala i Zagłębia dzieliła przepaść. Trener gości, w latach 70. znakomity hokeista Henryk Pytel, nie miałby pretensji do swego bramkarza łukasza Blota, gdyby ten już w pierwszej tercji puścił nawet sześć goli. Wszystkie gole dla górali w pierwszej tercji strzelali Czesi.

Najpierw do siatki trafił obrońca Tomasz Jakesz, który ostatnio występował w norweskim Lillehammer. Wykorzystał podanie Jarosława Różańskiego i to, że goście po faulu Marcina Frączka grali w osłabieniu.

Cztery minuty później w boksie kar znalazł się Tobiasz Bernat. "Szarotki" znowu skutecznie rozegrały zamek, a formalności dopełnił Marian Kacirz i było 2:0. Nie minął jeszcze kwadrans gry, a mecz był już niemal rozstrzygnięty, bo po wrzutce Janusza Hajnosa swojego drugiego gola strzelił Jakesz.

Druga tercja to popis Kacirza. Najpierw już po 38 s wykorzystał podanie Hajnosa, a niespełna trzy minuty później nie przejął się tym, że Podhale gra w osłabieniu po faulu Jacka Zamojskiego. Urwał się z kontrą i w sytuacji sam na sam posłał krążek między parkany bramkarza.

Sosnowiczanie pokazali też, że wiedzą, na czym polega hokej. Pierwszego gola strzelili po widowiskowej akcji opartej na zagraniach z pierwszego krążka. Rafał Plutecki niemal wjechał z "gumą" do pustej bramki.

- Najlepszym zawodnikiem meczu był Jakesz - nie miał wątpliwości szkoleniowiec podhalan Zdislav Tabara.

- Obawialiśmy się Zagłębia, które przecież w piątek pokonało mistrza Polski - nie krył napastnik Dariusz łyszczarczyk. - Mecz ułożył się jednak po naszej myśli, szybko strzeliliśmy trzy bramki, a później już było łatwiej.



Wojas/Podhale9
Zagłębie Sosnowiec2
Tercje: 3:0, 4:1, 2:1.

Bramki: 1:0 Jakesz (3. Różański w przewadze), 2:0 Kacirz (7. Jakesz, Sroka w przewadze), 3:0 Jakesz (15. Hajnos), 4:0 Kacirz (21. Hajnos), 5:0 Kacirz (24. w osłabieniu), 6:0 Podlipni (31. Moskal), 7:0 Różański (36. Hajnos, Jakesz w przewadze), 7:1 Plutecki (37. Frączek, Kozłowski), 8:1 łyszczarczyk (41. Podlipni, Zamojski), 9:1 łabuz (46. Gil), 9:2 T. Da Costa (60. w przewadze).

Podhale: Rajski - Jakesz, Sroka, Hajnos, Kacirz, Różański - Dutka, Zamojski, łyszczarczyk, Moskal, Podlipni - Gil, łabuz, Zapała, Biela, Ćwikła - Piekarz, Wilczek, Jastrzębski, Malinowski, Zubek.

Zagłębie: Blot (31. Mrozowski) - Kotuła, Kowalówka, Podsiadło, A. De Costa, T. Kozłowski - Mejka, Sosiński, M. Kozłowski, Frączek, Plutecki - Duszak, Tkacz, Rajski, Golec.

Sędziował Zbigniew Wolas z Oświęcimia. Kary: 10 oraz 12 min. Widzów: 800.



Sanok: męczarnie "Pasów"

Cracovia wygrała drugi mecz, ale na Torsanie pachniało sensacją. Damian Słaboń strzelił zwycięskiego gola na 12 s przed końcem meczu.

Goście od początku ostro zaatakowali, ale to gospodarze zdobyli pierwszą bramkę. Z ostrego kąta uderzył Tomasz Demkowicz, ale przestrzelił. Dobrze nastawiony celownik miał jednak Artur Dżoń, który przejął krążek i skutecznie dobił. W pierwszej tercji Cracovia zdołała jeszcze odrobić straty po szybkiej akcji Oktawiusza Marcińczaka i świetnym zachowaniu Krzysztofa Śliwy, który ominął łukasza Jańca i trafił do pustej bramki.
Druga tercja zaczęła się bardzo dobrze dla "Pasów". Już 68 s po gwizdku krążek do bramki wpakował Mariusza Dulęba. Dziewięć minut później grająca w osłabieniu drużyna Sanoka zdołała wyrównać, a na listę strzelców wpisał się tym razem Robert Kostecki.

Problemy z uznaniem kolejnej bramki miał arbiter główny, który po strzale z punktu wznowień Karela Hornego nie mógł ocenić, czy krążek odbił się od zewnętrznej, czy wewnętrznej poprzeczki bramki sanoczan. Chyba nikt na trybunach nie mógł tego do końca stwierdzić. Po krótkiej naradzie z sędzią liniowym uznał bramkę i Cracovia objęła prowadzenie. - Jak sędzia uznał, to znaczy, że był gol - stwierdził po meczu Horny.

Przy stanie 3:3 szalę zwycięstwa na swoją korzyść mógł przechylić Radwański, który zdobył trzecią bramkę dla Sanoka, ale będąc sam na sam z Radziszewskim, uderzył prosto w niego. Okazji takiej nie zmarnował Słaboń, który 12 s przed końcem spotkania przejął krążek po strzale Laszkiewicza i na raty pokonał Jańca.

Po meczu szkoleniowiec Cracovii Rudolf Rohaczek nie krył zadowolenia ze zwycięstwa, ale też pochwał pod adresem przeciwnika: - Po łatwym zwycięstwie ze Stoczniowcem przyszło nam stoczyć wyrównany bój z drużyną Sanoka. Na szczęście udało się zwyciężyć. Gdyby nawet był remis, nie krzywdziłby żadnej drużyny.

Tercje: 1:1, 1:2, 1:1

Bramki: 1:0 Dżoń (12. T. Demkowicz), 1:1 Śliwa (18. Marcińczak), 1:2 Dulęba (22. Csorich), 2:2 Kostecki (31. Demkowicz), 2:3 Horny (34.), 3:3 Radwański (46. Milan), 3:4 Słaboń (60. dobitka po strzale Laszkiewicz).

Cracovia: Radziszewski - Csorich, Kozendra, Laszkiewicz, Twardy, Słaboń - P. Urban, Dulęba, Horny, Voznik, Potoczny - Marcińkiewicz, Chabior, S. Urban, Śliwa, Witowski.

Sędziował Włodzimierz Zarodkiewicz z Katowic. Kary: 20 oraz 10. Widzów 2 tys.

W ostatnim meczu: TKH - Stoczniowiec 2:3 (1:1, 0:2, 1:0).

Tabela PLH

1. ComArch/Cracovia269:4
2. Dwory/Unia137:2
3. Wojas/Podhale2311:6
4. TKH Toruń236:5
5. Stoczniowiec234:7
6. Zagłębie236:11
7. GKS Tychy102:4
8. KH Sanok205:11

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)