spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Krakowska arrow Ale krakowiak!

Ale krakowiak! PDF Drukuj Email
16.11.2004.
Comarch-Cracovia 5 - Wojas Podhale Nowy Targ 1 (2:1, 1:0, 2:0)

Bramki: 1:0 Słaboń (P. Urban) 10 min, 1:1 Radwański (Różański) 10, 2:1 Horny (Wieloch, Smreczyński) 18, 3:1 Horny 36, 4:1 Wieloch (Marcińczak) 43, 5:1 Sarnik (P. Urban) 53 . Sędziowali: W. Zarodkiewicz z Katowic oraz P. Meszyński z Bytomia i L. Kubiszewski z Katowic. Kary: 16 i 22 min (w tym 10 min dla łabuza). Widzów: 1200.

COMARCH-CRACOVIA: Radziszewski - P. Urban, Csorich, Sarnik, Słaboń, Malinowski - Marcińczak, Smreczyński, Wieloch, Horny, Twardy - Kozendra, Kotuła, S. Urban, Cieślak, Drozdowicz oraz Gąska.

WOJAS PODHALE: M. Batkiewicz - Sroka, Kolasa, Hajnos, Biela, Z. Podlipni - łabuz, B. Piotrowski, Różański, D. Słowakiewicz, Radwański - Talaga, P. Gil, Kotasek, Fiser, Zapała - łyszczarczyk, Ćwikła, ł. Batkiewicz.


Pełny rewanż wzięli krakowianie za ostatnią porażkę w Nowym Targu. Ale jak goście mogli myśleć o wygranej, jeżeli grając przez 92 sekundy z przewagą dwóch graczy nie potrafili pokonać Radziszewskiego?

Debiut Rudolfa Rohaczka był nadzwyczaj udany. Krakowianie grali mądrze taktycznie, doskonale wykorzystywali grę w przewadze, no i mieli w bramce Radziszewskiego. Nowotarżanie, to duży chaos w poczynaniach ofensywnych, słaba gra w obronie, fatalna w przewagach, a i Batkiewicz nie popisał się przy trzech bramkach.

W 9.13 min P. Urban nie oddał atomowego uderzenia, Batkiewicz odbił krążek bez problemu, ale Słaboń na raty umieścił go w siatce. Radość kibiców trwała tylko 10 sekund. Krążek po strzale Radwańskiego, odbijając się od słupka, trafił do bramki Radziszewskiego. Ale do końca meczu już nikt nie potrafił golkipera Cracovii zmusić do kapitulacji. Inna sprawa, że większość strzałów nowotarżan były sygnalizowana i zbyt łatwa by zaskoczyć reprezentacyjnego bramkarza.

Marka Batkiewicza pokonali kolejno Horny, po pięknej akcji Wielocha. Po raz drugi Czech, ale jego strzał w drugiej tercji kompletnie zaskoczył bramkarza Podhala. W ostatniej Batkiewicz nie zareagował przy strzale Wielocha, a ostatni gol zapisany Sarnikowi, był praktycznie samobójczy.

pg
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)