spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Krakowska arrow Pierwszy krok zrobiony

Pierwszy krok zrobiony PDF Drukuj Email
14.11.2004.

Polska 5

Holandia 0

(2:0, 2:0, 1:0)

Bramki: 1:0 Garbocz (Oliwa, Czerkawski) 17, 2:0 Laszkiewicz (Sokół) 18, 3:0 Klisiak (Laszkiewicz) 34, 4:0 Parzyszek (Śmiełowski) 39, 5:0 Garbocz (Czerkawski, Płachta) 41. Sędziowali: Radbjer (Szwecja) oraz Stadler (Węgry), Schelewski (Niemcy). Kary: 10 - 12 min. Widzów 3.500.

POLSKA: Jaworski - Piekarski, Zamojski, Czerkawski, Garbocz, Płachta - Śmiełowski, Gabryś, Klisiak, Parzyszek, Laszkiewicz - Sokół, Różański, Dołęga, Słaboń, Proszkiewicz - Bagiński, Justka, Oliwa.

Polska reprezentacja zrobiła pierwszy krok na drodze do Ogrzysk Olimpijskich Turyn 2006. Kolejny krok będzie o wiele trudniejszy, gdyż w lutym w Rydze.

- Liczyłem, że Holendrzy zagrają bardziej agresywnie. Zagrali tak tylko I tercję, a to na nas nie wystarczyło - mówi strzelec dwóch goli Michał Garbocz.

Od pierwszego gwizdka sędziego grę prowadzili biało-czerwoni. Częściej byli w posiadaniu krążka, częściej niepokoili holenderskiego golkipera, lecz brakowało wykończenia. Inna rzecz, że doskonale bronił bramkarz. Pomarańczowi ograniczali się do kontr. Najgroźniej pod bramką Jaworskiego było w 9 min, kiedy nasza drużyna grała w osłabieniu. Nasz golkiper powstrzymał Oorta. Było jednak 39 sek w końcówce odsłony, które wstrząsnęły Holendrami. Polacy wtedy grali przez 92 sek z przewagą 2 zawodników. Czerkawski dwukrotnie próbował zaskoczyć Groenewelda, ale strzały minimalnie mijały słupek. Trener wpuścił na lód Oliwę i to jego dokładne podanie sprawiło, że za moment Garbocz utonął w objęciach kolegów. 39 sek później Laszkiewicz dobił strzał Sokoła i znowu nowotarska hala eksplodowała.

Druga odsłona nadal toczyła się pod dyktando biało-czerwonych. W bramce rywali świetnie spisywał się Groeneweld. Jak obronił strzał Oliwy z 2 m w 30 min pozostanie jego tajemnicą. Skapitulował dopiero 4 min później, kiedy Laszkiewicz po wtargnięciu do tercji rywala wycofał gumę do Klisiaka, a ten z korytarza międzybulikowego huknął aż siatą zatrzęsło. 62 sek przez końcem drugiej odsłony Polacy wykorzystali grę w przewadze. Tym razem nie popisał się holenderski golkiper. Odbił strzał z niebieskiej linii Śmiełowskiego wprost na łopatkę kija Parzyszka, a ten znalazł jeszcze lukę między parkanami bramkarza. W 48 sek trzeciej tercji Polacy wykorzystali czwartą w tym meczu przewagę. Szybkie rozegranie krążka między Płachtą i Czerkawskim zakończył celnym strzałem Garbocz. W końcówce pomarańczowi przez 53 sek grali z przewagą 2 zawodników, ale bez efektu. Dla kibiców Podhala mamy dobrą informację. Krzysztof Oliwa zapowiedział, że przez najbliższe dni będzie trenował z ,Szarotkami".

W innych meczach: HOLANDIA - LITWA 3:1 (1:1, 2:0, 0:0); CHORWACJA - LITWA (1:1,)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)