spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Wyborcza arrow Cracovia lepsza od Podhala w PLH

Cracovia lepsza od Podhala w PLH PDF Drukuj Email
17.10.2005.
 To już czternaste zwycięstwo Cracovii w tym sezonie! Tym razem w Krakowie poległy "Szarotki". - Nowoczesny hokej opiera się na obronie, a jej podstawą jest bramkarz - mówi Zdislav Tabara, szkoleniowiec Podhala.  Przy wczorajszym polowaniu na rywala "Pasy" zastosowały ciekawą taktykę. Najpierw namierzyły przeciwnika (jak robi to wytrawny snajper), następnie zadały cztery ciosy i gdy wystarczyło tylko dobić ofiarę, zafundowały jej nerwową końcówkę.

Przez dziesięć minut trwało badanie sił. Cracovia strzelała bez przekonania, a Podhale nie strzelało w ogóle. Widowisko ożywił dopiero Marcin Cieślak. Złapał w rękawice podanie wzdłuż bandy od Mariana Csoricha, zagrał półgórną gumę do Sebastiana Witowskiego, który jak bejsbolista uderzył pod poprzeczkę. Bramkarz Tomasz Rajski pokiwał głową z niedowierzaniem, a na trybunach odezwały się głosy, że to "bramka życia Witowskiego".

Innego zdania był trener Podhala Zdislav Tabara. - Zarówno tę bramkę, jak i kolejną Rajski powinien wyciągnąć - stwierdził. A drugi gol wpadł tak: dynamicznie w tercję obronną Podhala wjechał Martin Potoczny i wycofał pod niebieską do Oktawiusza Marcińczaka. Ten wypalił jak z armaty i Rajski krążek dostrzegł dopiero w siatce. To pierwsze trafienie Marcińczaka w tym sezonie.

W międzyczasie "Szarotki" miały tylko jedną sytuację, ale pojedynek Jarosław Różański - Rafał Radziszewski wygrał ten drugi. Swoją drogą, interesująco mógłby wyglądać eksperyment polegający na wymianie któregoś bramkarza Podhala na "Radzika", który wczoraj przez dwie tercje spisywał się znakomicie. Mało prawdopodobne, aby szkoleniowiec "Pasów" Rudolf Rohaczek zgodził się na taki zabieg, trener Tabara więc musiał polegać na swoich zawodnikach i za Rajskiego wpuścił Krzysztofa Zborowskiego. Młody bramkarz "Szarotek" nie grał najgorzej i to zapewne wystarczyłoby na Unię Oświęcim...

W drugiej tercji Podhale zagrało troszkę odważniej (akcja Dariusza łyszczarczyka, strzały Tomasa Jakesa i Janusza Hajnosa) i gdy wydawało się, że rozpędzi się na dobre, Sarnik wykorzystał błąd nowotarskich obrońców. O ile to można było jeszcze defensywie "Szarotek" wybaczyć, o tyle już zagrania, po którym wpadł czwarty gol - nie. Leszek Laszkiewicz mocno się rozpędził, zatrzymał i już trzech rywali było za jego plecami. Nastąpiła szybkie rozegranie gumy między Damianem Słaboniem a Marianem Csorichem i "Laszka" stanął oko w oko ze Zborowskim. Było 4:0. Nowotarska obrona została wkręcona w lód.

Zdawało się, że może 45 sekund w przewadze 4 na 3 przyniesie podhalanom bramkę, ale nic z tego. Sygnał do ataku dał kolegom dopiero kapitan Jarosław Różański, który po rozegraniu krążka z Hajnosem i Kacirem trafił po raz pierwszy.

Cracovia znów odskoczyła: Marcińczak dostał krótkie podanie od Chabiora, po raz kolejny wypalił spod niebieskiej i znów o mało nie rozerwał siatki. Został najlepszym zawodnikiem meczu.

Rozkojarzenie "Pasów" w końcówce najpierw wykorzystał Kacir, później w podwójnej przewadze bramkę zdobył Patrik Moskal i na minutę przed końcem Cracovia prowadziła tylko dwiema bramkami. Kiedy na lodzie zrobiło się pięciu na pięciu, po szybkiej kontrze "Pasy" przypieczętowały zwycięstwo.

ComArch Cracovia - Wojas/Podhale 6:3

Tercje: 2:0, 2:1, 2:2.

Bramki: 1:0 Witowski (9. Cieśla, Chabior), 2:0 Marcińczak (19. Potoczny), 3:0 Sarnik (30.), 4:0 (32. Słaboń, Csorich), 4:1 Różański (40. Hajnos, Kacir), 5:1 Marcińczak (49. Chabior w przewadze), 5:2 Kacir (58.), 5:3 Sroka (59. Moskal w podwójnej przewadze), 6:3 Horny (60. Słaboń).

Sędziował: Waldemar Matuszak z Bydgoszczy.

Widzów: 800.

Kary: 14 oraz 22 (w tym 10 min dla łukasza Wilczka za niesportowe zachowanie).

Cracovia: Radziszewski - Csorich, Piotrowski, Laszkiewicz, Słaboń, Horny - Urban, Dulęba, Potoczny, Voznik, Sarnik - Galant, Marcińczak, Urban, Pasiut, Śliwa - Chabior, Kozendra, Witowski, Cieślak, Twardy.

Podhale: Rajski, Zborowski (21.) - Sroka, Gil, Różański, Hajnos, Kacir - Zamojski, Wilczek, Malinowski, łyszczarczyk, Moskal - Jakes, łabuz, Sulka, Biela, Ćwikła - Dutka, Jastrzębski, Zubek, Piekarz.



W ostatnim meczu: Zagłębie ZSME Sosnowiec - TKH Thyssen Krupp Energostal Toruń 5:4 (1:0, 3:1, 1:3).
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)