spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Krakowska arrow Czerkawski show

Czerkawski show PDF Drukuj Email
12.11.2004.
Hala nowotarska wypełniona była w czwartek prawie po brzegi, chociaż rywal nie był z najwyższej półki. Ale ponad 4000 kibiców przyszło oglądać naszych reprezentantów. A przede wszystkim największe gwiazdy reprezentacji Andrieja Sidorenki - Mariusza Czerkawskiego i Krzysztofa Oliwę. I nie zawiedli się.

Polska pokonała Litwę 6:1, a najlepszy aktualnie strzelec Djurgardens IF zaliczył trzy efektowne trafienia. Oczywiście numer jeden naszej reprezentacji został wybrany najlepszym graczem spotkania. Ale cały pierwszy atak: Czerkawski, Michał Garbocz i Oliwa zaprezentował się bardzo pozytywnie. Oliwa pokazał kilka efektownych zagrań, a Garbocz zaliczył dwie asysty przy bramkach Czerkawskiego.

Wynik mógłby być znacznie wyższy, ale znakomicie bronił Arunas Aleinikovas. Rywal był wyraźnie słabszy. Trener Dmitrij Medvedev tłumaczył porażkę brakiem sześciu podstawowych zawodników, oraz narzekał na kiepski był stan lodu.

- Ale to utrudniało grę obydwu zespołom - powiedział Dmitrij Medvedev. - Polacy wygrali, bo byli wyraźnie lepsi.

- Debiutu oficjalnego w roli trenera trudno nie przeżywać - powiedział trener Andriej Sidorenko. - Rywal nie był najsilniejszy, ale mecz przyniósł dużo ciekawego materiału. Dał mi odpowiedź na co nas aktualnie stać. W czasie meczu dokonywałem roszad, bo ciągle szukam optymalnego ustawienia. Na początku drużyna nie mogła złapać rytmu i grała zbyt nerwowo. Potem było lepiej. Dopiero po analizie meczu z Litwą podejmę decyzję, czy spotkanie z Chorwatami zagramy w takim samym składzie.

Najbliższy mecz pozwoli jeszcze na eksperymenty ze składem. Niestety, podobnie jak spotkanie z Litwą nie zmusi naszych obrońców do pokazania swojej pełnej dyspozycji. Holendrzy wyraźnie górują nad dwoma naszymi pierwszymi przeciwnikami i jak tego oczekiwał duet szkoleniowców - Andriej Sidorenko - Andrzej Słowakiewicz, właśnie ten mecz zadecyduje która drużyna pojedzie do Rygi na decydujący turniej przedolimpijski.

Kanadyjscy Holendrzy nie przepracowali się w pojedynku z Chrwatami, ale pokazali, że wiedzą na czym polega szybka gra oraz twarda walka. I tak będzie wyglądał nasz z nimi pojedynek. Co nie zmienia faktu, że to Polska będzie faworytem tej konfrontacji.

Program turnieju:

*Sobota: Litwa - Holandia, godz. 16; Polska - Chorwacja, godz. 19.30.

*Niedziela: Polska - Holandia, godz. 15. transmisja bezpośrednia w TVP 3; Chorwacja - Litwa, godz. 18.30.

pq
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)