spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Krakowska arrow Weekend prawdy

Weekend prawdy PDF Drukuj Email
13.10.2005.
Nowotarskie "Szarotki" czeka weekend prawdy. Spotkania z oświęcimską Unią i niepokonaną dotychczas Cracovią dadzą odpowiedź, czy nowotarżanie wskoczyli już na właściwe tory. Czy zwycięstwa nad słabiutkim Sanokiem i mającym kłopoty z lodem mistrzem kraju przełamały ich niemoc.  

Dzisiaj górale gościć będą odwiecznego rywala

O konfrontacji Podhala z oświęcimską Unią od lat mówi się - hokejowy klasyk. Spotkania te były wydarzeniem hokejowym w kraju. Oba zespoły wielokrotnie tworzyły niezapomniane i ekscytujące widowiska. Nie raz potyczki te decydowały o mistrzowskim berle.

W końcu wiele razy drużyny te potykały się w finale play off. W pierwszych finałach za czasów łotysza Ewalda Grabowskiego górą byli nowotarżanie, potem role się zmieniły. W ostatnich latach górą są oświęcimianie. Zawsze są wyżej sklasyfikowani. Ostanie potyczki, oprócz finałów Pucharu Polski, kończyły się zwycięstwami unistów. Tak też było w pierwszej rundzie tegorocznego sezonu.

Wezmą rewanż?

Unia na własnym lodzie nic specjalnego nie pokazała, ale górale podarowali gospodarzom zwycięstwo w prezencie. Szczególnie gra bramkarzy zadecydowała o końcowym rezultacie. Od nich też będzie wiele zależało w piątkowy wieczór.

Na kogo postawią nowotarscy szkoleniowcy? Wydaje się, że ta jedynką staje się powoli Krzysztof Zborowski i to on stanie w "klatce". Od pewnego czasu piecze nad bramkarzami sprawuje ksiądz Paweł łukaszka, były hokejowy bramkarz, olimpijczyk z Lake Placid.

Zespół Unii to mieszanka rutyny z młodością. I to już nieźle funkcjonujący, bo systematycznie się ogrywa. Doświadczeni zawodnicy pomagają młodym w robieniu postępów. Zespół ten gra do końca, co jest też sporym atutem. Udowodnił, że nawet przegrywając 0:2 można odwrócić losy spotkania.

Pod Wawelem z liderem

Mecz z Cracovią pokaże na co naprawdę stać górali Dwa dni później górale wybierają się do "jaskini lwa", czyli pod Wawel. Z "Pasami" mają stare porachunki. Na pewno w pamięci mają ubiegłoroczny play off i odpadnięcie, za przyczyn krakowian, ze strefy medalowej. Pierwszy rewanż w tym sezonie nie udał się "Szarotkom".

Krakowianie okazali się dojrzalszym teamem, lepiej realizującym założenia taktyczne. Jak na razie więcej atutów jest po stronie krakowian. Mają bardziej wyrównany skład i "perełki", które potrafią przechylić szale zwycięstwa na korzyść swojej drużyny.

Największą "perłą" jest Rafał Radziszewski, uznawany obecnie za najlepszego golkipera w kraju. Były gracz "Szarotek" na wylot zna nowotarżan i jak dotychczas posiadaną wiedzę doskonale wykorzystuje. Skutecznie - cztery potyczki pod rząd - zatrzymując napastników z szarotką na piersi. "Pasy" mają też zawodników, którzy potrafią zdobywać gole, jak choćby Hornego czy L. Laszkiewicza i Słabonia.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)