spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Cracovia - Podhale 6:3! Passa trwa.

Cracovia - Podhale 6:3! Passa trwa. PDF Drukuj Email
17.10.2005.
Druga runda przebiegła jak pierwsza, komplet zwycięstw. To ostatnie wczorajsze należało do najłatwiejszych.
Zaczęło się od ataków Cracovii, które przyniosły powodzenie w 9 minucie kiedy to Sebastian Witowski wykorzystał półgórne „dośrodkowanie” Marcina Cieślaka. Był to pierwszy gol ambitnego Seby w sezonie. Potem gra się wyrównała a I tercja zakończyła się mocnym akcentem w postaci bomby po lodzie Oktawiusza Marcińczaka. Młody Tomasz Rajski był zasłonięty i nie miał szans. Również to było pierwsze trafienie zawodnika Pasów w sezonie. W przewie sztab trenerski Podhala zmienił bramkarza. Nie miało to jednak znaczenia dla przebiegu meczu.

Druga tercja również przebiegała pod dyktando Cracovii. Padły też kolejne bramki. W 30 minucie wyprowadzający kontrę Biela, pozostawiony bez asekuracji, stracił gumę na rzecz Piotra Sarnika. Sam na sam ze Zborowskim, zwód i krążek w bramce. 4 minuty później próbkę możliwości pokazali Leszek Laszkiewicz i Damian Słaboń. Tak szybko rozgrywali akcję że zupełnie pogubiła się defensywa Szarotek i ten pierwszy nie zmarnował sytuacji sam na sam. Na minutę przed końcem wreszcie doczekaliśmy się odpowiedzi Podhala. Akcja Hajnosa i Różańskiego zakończyła się celnym strzałem tego ostatniego w długi róg.

W trzeciej tercji Cracovia usatysfakcjonowana wynikiem zwolniła a Podhale atakowało bez wiary w sukces. W 51 min. kolejnego gola zdobył w identyczny sposób Marcińczak. Gole dla Podhala padły za późno by cokolwiek zmienić. Całość zakończył najlepszy strzelec PLH Karel Horny wykańczając kontrę Słabonia.
W sumie obejrzeliśmy niezłe widowisko z dużą ilością goli. Cracovia tradycyjnie kiepsko radziła sobie w przewadze ale doskonale w osłabieniu. No i wytknąć należy nonszalancję przy wysokim prowadzeniu. W meczu z bardziej wymagającym rywalem takie zwalnianie może się nieprzyjemnie skończyć. Podhale? Cóż, jedno wielkie rozczarowanie. Doświadczeni gracze zawodzą a młodzi siedzą na ławce.
Najlepszymi graczami w swoich drużynach uznani zostali obrońcy: Rafał Sroka i Oktawiusz Marcińczak.
A w najbliższy piątek przyjeżdża do Krakowa znacznie silniejszy Stoczniowiec.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)