spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Podsumowanie I i II rundy PLH

Podsumowanie I i II rundy PLH PDF Drukuj Email
18.10.2005.

Za nami dwie rundy czyli 1/3 sezonu zasadniczego. Można już chyba pokusić się o pierwsze podsumowania.
Czternaście meczów, czternaście wygranych! Mało kto się chyba tego spodziewał. Zeszłoroczny beniaminek nie wygrywał wysoko, nie rzucał przeciwników na kolana, ale wygrywał mecz za meczem, często w ostatnich
sekundach spotkania. I to mimo licznych osłabień zafundowanych przez PZHL.
Sarnik, bracia Michał i Bartłomiej Piotrowscy nie mieli jeszcze okazji pokazać pełni możliwości.

Indywidualne oceny zawodników


Bramkarze

Rafał Radziszewski - Klasa, trzyma poziom. Kojarzę jeden, może dwa strzały których nie obronił chociaż mógł. Poza tym bezbłędny. Broni pewnie i efektownie.

Piotr Szałaśny - Junior z Oświęcimia, absolutny debiutant w PLH. Bronił w meczach które z założenia miały być lekkie, łatwe i przyjemne. I bronił nieźle chociaż błędy się zdarzały.  Potencjał niewątpliwie ma i będziemy mieli z "Szałasa" pociechę.

Tomasz Maciążek - nie bronił  ani razu a szkoda. Na treningach sprawuje się  przyzwoicie.

Obrońcy

Adrian Chabior - Były napastnik przekwalifikowany z konieczności na obrońcę spisywał się niespodziewanie dobrze. Przesuwany z konieczności do różnych formacji grał poprawnie, od czasu do czasu strzelał gola lub
asystował. Wykorzystuje dobre warunki fizyczne.

Marian Csorich - Hokejowy odpowiednik Grzegorza Rasiaka. Wyśmiewany przez kibiców w całym kraju ze szczególnym uwzględnieniem Nowego Targu i Torunia gra coraz lepiej. Już w zeszłym sezonie był czołowym obrońcą Pasów, teraz walczy o powołanie do kadry.

Mariusz Dulęba - Reprezentant kraju, przyszedł z Unii i jak na razie troszkę rozczarowuje. Usprawiedliwieniem są jednak problemy zdrowotne przez które opuścił parę treningów i dwa mecze.

Daniel Galant - Młodzieżowiec gra na obronie w parze z doświadczonym Marcińczakiem i spisuje się dobrze, nie rzuca się w oczy co z przypadku obrońcy jest zaletą bo to znaczy że nie robi błędów. Ciekawa przyszłość przed Danielem. Czekamy na gola.

Grzegorz Gąska - Kontuzja mięśni brzucha, Gonzo na razie nie gra.

Paweł Kozendra - Prezentuje te same zalety co zawsze, twardy, nieustępliwy, dobra jazda na łyżwach, mocny strzał chociaż rozrzut duży. Dobry duch drużyny.

Bartłomiej Piotrowski  - Reprezentant kraju, dopiero doszedł do drużyny po zawirowaniach transferowych.. Przerwa musiała odbić nie niekorzystnie na formie. Na razie ciężko jednoznacznie ocenić jego grę.
Pewne interwencje ale za dużo niepotrzebnych fauli.

Oktawiusz Marcińczak - W obronie dobrze, nawet bardzo dobrze. Ale panie Oktawiuszu, gdzie te słynne bomby z niebieskiej które dały nam Ekstraligę? ( Pisałem to przed meczem z Podhalem. Oktawiusz czyta w myślach?)

Pavel Urban  - Obcokrajowiec musi być lepszy od swoich. A tak na razie chyba nie jest. Forma musi wrócić. Dobry w ofensywie, popełnia jednak czasami błędy w obronie.

Napastnicy

Marcin Cieślak - Pauzował na początku z powodu niespójności przepisów transferowych. Gra na swoim zwykłym poziomie. Marcin to solidny ligowiec ale bez błysku.

Karel Horny - Trzecia młodość oldboya. Najlepszy zawodnik Cracovii. Ciągnie grę, strzela gole,  asystuje, walczy w obronie. Jak trzeba młodszych zmobilizować to nie waha się powiedzieć paru ostrych słów. Prawdziwy wódz i przykład profesjonalizmu.

Leszek Laszkiewicz - Hit transferowy nie zawodzi. Jazda na łyżwach, operowanie krążkiem i zmysł do gry kombinacyjnej  jak nie z tej ligi. W trójce z Hornym i Słaboniem tworzą prawdziwą fabrykę goli. Podobnie jak
Karel Horny wzór profesjonalizmu.

Grzegorz Pasiut - Osiemnastolatek przebojem wdarł się do składu i ani myśli ustąpić bardziej doświadczonym. Błysnął na turnieju w Nitrze przed sezonem. Widać po niektórych zagraniach że to olbrzymi talent. Gole są kwestią czasu.

Michał Piotrowski  - Nie grał bo z działaczami PZHL ciężko dojść do porozumienia, jak wrócił to pokazał wielkie możliwości ... i zarobił karę meczu oraz dyskwalifikację. Na meczu w Gdańsku widać było jednak że mamy znakomitego grajka.

Martin Potocny -Następca znakomitego Romana Tomasa gra nieźle ale osobiście spodziewałem się więcej.

Piotr Sarnik - Kolejny gracz doświadczony przez bałagan w polskim hokeju. Wybrany kapitanem przez drużynę w czasie meczów stał w boksie co musiało odbić się na formie. Wrócił, zaczął strzelać i na pewno będzie coraz lepiej.

Damian Słaboń - Super gracz, środkowy pierwszego ataku, wykazuje talent do gry kombinacyjnej i duży instynkt strzelecki. Podpora Cracovii i reprezentacji.

Krzysztof Śliwa - Renesans formy Krzysztofa. Nienaganna technika plus waleczność. Czasem tylko ciężko oderwać go od krążka. Zasługuje na powołanie do kadry.

Rafał Twardy - Gracz o dużym potencjale na razie rozczarowuje. Czekamy na przebudzenie.

Stanisław Urban  - Staszek jest mocnym punktem zespołu. Gra poprawnie, na miarę swych możliwości, nie ma do niego żadnych zastrzeżeń

Martin Voznik - Cracoviacki spec od czarnej roboty nie ujmowanej w statystykach. Najbardziej niedoceniany gracz drużyny. Nie zawodzi, umiejętnością czytania gry nadrabia skromne warunki fizyczne.

Sebastian Witowski - walczy o miejsce w składzie. Jego podstawowym atutem jest duża szybkość. Na razie lata dziury w składzie. Piękny gol w meczu z Podhalem, czekamy na następne.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)