|
|
 |
|
Porażka hokeistów Stoczniowca w Krakowie |
|
|
|
|
21.10.2005. |
Nie udało się po raz drugi w tym sezonie urwać punktów zespołowi Cracovii. Mimo ambitnej postawy zespół Stoczniowca przegrał w Krakowie, ale utrzymał trzecie miejsce w tabeli
Mecz rozpoczął się od zdecydowanych ataków gospodarzy, którzy, podobnie
jak w pierwszym spotkaniu tych drużyn w Krakowie, już na początku
chcieli rozstrzygnąć losy spotkania na swoją korzyść (wtedy po 12
minutach było 3:0 dla Cracovii). W trzeciej minucie najlepszy strzelec
krakowian Karel Horny minął już Przemysława Odrobnego, ale zamiast do
pustej bramki posłał krążek w poprzeczkę. Za moment groźnie uderzał
Adrian Chabior, ale bramkarz "Stoczni" znów był na posterunku. Potem
gra nieco się wyrównała, gdańszczanie próbowali nawet atakować, jednak
strzały Marcina Słodczyka i Artura Kosteckiego nie mogły zaskoczyć
Rafała Radziszewskiego. Ciekawie było w końcówce tej części gry.
Najpierw znakomitą sytuację, grając w osłabieniu, mieli gospodarze.
Martin Potoczny i Mariusz Dulęba po przejęciu krążka we dwóch jechali
na osamotnionego Odrobnego, ale zupełnie się pogubili i nie oddali
nawet strzału na bramkę. W odpowiedzi idealnej sytuacji nie wykorzystał
Zdenek Jurasek.
Druga tercja, jak się potem okazało, zadecydowała o wyniku spotkania.
Cracovia osiągnęła w niej przygniatającą przewagę, jednak po raz
kolejny w tym sezonie fenomenalnie spisywał się Odrobny. Szczególny
podziw na trybunach wywołały jego interwencje przy strzałach Leszka
Laszkiewicza (z metra!) i Michała Piotrowskiego (w sytuacji sam na
sam). Dopiero w 37. minucie gospodarze dopięli swego. Tor lotu krążka
po uderzeniu Damiana Słabonia zmienił stojący tuż przed bramką
Laszkiewicz, zupełnie zaskakując Odrobnego.
W ostatnich sekundach wynik podwyższył Piotr Sarnik. Oprócz dwóch goli
gdańszczanie stracili również Filipa Drzewieckiego, który odwieziony
został do szpitala (na szczęście prześwietlenie biodra nie wykazało
groźniejszej kontuzji). Trzecia tercja to obustronna wymiana ciosów,
ale bez efektów bramkowych. - Mecz był w miarę wyrównany, szkoda
momentu zagapienia w końcówce drugiej tercji, kiedy straciliśmy dwa
gole. Cieszy kolejny znakomity występ Odrobnego, który wybrany został
na najlepszego zawodnika naszej drużyny - powiedział po spotkaniu II
trener Stoczniowca Henryk Zabrocki.
| CRACOVIA | 2 |
| STOCZNIOWIEC GDAŃSK | 0 |
Tercje: 0:0, 2:0, 0:0
STRZELCY BRAMEK
Cracovia: Laszkiewicz (37.), Sarnik (40.)
Stoczniowiec: Odrobny - Wróbel, Bukowski, Kostecki, Słodczyk, Jankowski
- Benasiewicz, Smeja, Drzewiecki, Zachariasz, Jurasek - Skrzypkowski,
Rompkowski, Labudda, Rzeszutko, Urbanowicz - Wachowski, Soliński,
Pavlacka, Grobarczyk.
Liczba Stoczni
6 - tyle punktów (z 21) zdobyli w tym sezonie gdańszczanie w meczach wyjazdowych |
|
|
|
|
|
|
Co, gdzie, kiedy... |
|
PLAY-OFF o brązowy medal Cracovia-Stoczniowiec 3:1 Cracovia zwycięża! Kraków 13.III.2007 Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0) Gdańsk 16.III.2007 Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1) Kraków 18.III.2007 Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2) Gdańsk 22.III.2007 17:30 Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)
|
|
|
|
|
|
|