|
25.10.2005. |
|
Kolejny mecz w hokejowej ekstralidze hokeiści GKS Tychy mają rozegrać w piątek z Cracovią. Niestety, wciąż nie wiadomo, czy tyskie lodowisko będzie w tym dniu gotowe do użytku.
– Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji robi wszystko, żeby lodowisko było zamrożone jak najszybciej — stwierdził dyrektor tyskiego MOSiR-u Marcin Staniczek i po szczegółowe informacje odesłał nas do warszawskiej firmy Budowa Lodowisk „TOL” nadzorującej pracę nowego agregatu. – Wypożyczony z Niemiec agregat był w tym momencie jedynym dostępnym na rynku i po zainstalowaniu w Tychach wymagał dość gruntownego serwisu — tłumaczył katowicki przedstawiciel firmy — dyrektor Krzysztof Kulczycki. — Obecnie urządzenie chłodzące pracuje pełną parą i zaczyna mrozić płytę. Jeśli nie będzie już żadnych niespodzianek, to lód powinien być zamrożony do końca tygodnia. Nie mogę jednak w tej chwili zagwarantować, że tafla będzie gotowa na piątkowy mecz. W tej sytuacji działacze GKS podjęli starania o przeniesienie spotkania z liderem, Cracovią, do Krakowa. Tyscy kibice po raz kolejny muszą uzbroić się w cierpliwość, bo najwcześniej będą mogli zobaczyć hokeistów GKS na swoim lodowisku w niedzielnym spotkaniu z TKH Toruń. |