spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Wyborcza arrow Porażki Unii i Cracovii, remis Podhala

Porażki Unii i Cracovii, remis Podhala PDF Drukuj Email
21.11.2005.
Czy ktoś mógł się spodziewać, że wicemistrz Polski przegra w Sanoku? A jednak zdarzyło się to Unii. Kryzys dopadł Cracovię - bo jak inaczej ocenić drugą porażkę z rzędu i znów w słabym stylu? Lepiej grają pod okiem nowego trenera "Szarotki".  "Pasy" na kolanach

Po 13 minutach gospodarze przegrywali już 0:2. Nie mogło być jednak inaczej, skoro osiem z pierwszych czternastu minut grali w osłabieniu. Pierwszy celny strzał na bramkę Cracovii oddali dopiero w 17. minucie i od razu strzelili gola. Następny strzał także znalazł się w bramce Cracovii i pierwsza tercja zakończyła się remisem. Od tego momentu Stoczniowiec grał szybko, pomysłowo w ataku i agresywnie w obronie. Cracovia jeszcze raz objęła prowadzenie, ale druga tercja zakończyła się zwycięstwem Stoczniowca 3:1. Podobnie jak w pierwszej tercji Stocznia zdobyła dwa gole w ciągu jednej minuty, w trzeciej odsłonie jeszcze szybciej "rozstrzelała Pasy", zdobywając dwa gole w niespełna 60 sekund. Najpiękniejszą bramkę meczu zdobył świetnie grający Marcin Urbanowicz, który efektownym zwodem wkręcił w lód obrońcę Cracovii, a potem położył bramkarza Piotra Szałaśnego i strzelił do pustej bramki. Szałaśny przy stanie 4:3 dla Stoczniowca zmienił słabo grającego Rafała Radziszewskiego, który przepuścił dwa niezbyt silne strzały hokeistów Stoczniowca. - Jeden słabszy występ nie zmieni mojej opinii, że Radziszewski to świetny bramkarz - bronił swojego podopiecznego trener Cracovii Rudolf Rohaczek. Znacznie lepiej bronił Przemysław Odrobny, który od niedawna jest konkurentem Radziszewskiego w walce o miejsce w reprezentacji Polski prowadzonej przez Rohaczka. - Odrobny może być w przyszłości bramkarzem numer jeden kadry, czeka go jednak jeszcze wiele pracy - tłumaczył Rohaczek.

STOCZNIOWIEC - CRACOVIA 8:4 (2:2, 3:1, 3:1)

Bramki: 0:1 Chabior (9.), 0:2 Horny (13.), 1:2 Urbanowicz (17.), 2:2 Kostecki (18.), 2:3 M. Piotrowski (25.), 3:3 Grobarczyk (31.), 4:3 Jurasek (38.), 5:3 Jankowski (39.), 6:3 Słodczyk (47.), 7:3 Jurasek (55.), 8:3 Urbanowicz (55.), 8:4 Twardy (59.)

Kary: Stoczniowiec 32 min (w tym 10 min dla Benasiewicza) - Cracovia 14 min.

Cracovia: Radziszewski, Szałaśny - Csorich, B. Piotrowski, Laszkiewicz, Słaboń, Sarnik - P. Urban, Dulęba, Potoczny, Voznik, Horny - Chabior, Kozendra, M. Piotrowski, Pasiut, Ślia - Galant, Marcińczak, S. Urban, Cieślak, Twardy

Podhale remisuje

W pierwszej tercji gra toczyła się głównie w środku pola. Mecz odżył, gdy "Szarotki" przez półtorej minuty musiały odpierać ataki 5 na 3. Później Podhale poradziło sobie dwie minuty bez jednego hokeisty.

Duża w tym zasługa dobrze spisującego się bramkarza nowotarżan Tomasza Rajskiego, z którym dużo ostatnio pracuje słowacki szkoleniowiec Rudolf Rohaczik. Problem w tym, że o ile Rajski słucha nowego szkoleniowca, to chyba zapomnieli o tym nowotarscy napastnicy. Mimo przewagi nie potrafili zdobyć gola. Co gorsza, musieli gonić wynik, bo pod koniec pierwszej tercji Jarosław Dołęga wykorzystał wrzutkę spod bandy Przemysława Bomastka.

Druga część to bramkarski teatr, na którym po raz kolejny ucierpieli napastnicy. Bardziej ci z Nowego Targu, bo aż przez 10 minut grali w przewadze, ale ich ataki przypominały bicie głową w mur. A raczej w doskonale spisującego się Tomasza Wawrzkiewicza.

W końcu na dwie minuty przed końcem meczu na strzał z wysokości bulika zdecydował się Marian Kacirz, a krążek trafił idealnie w długi róg toruńskiej bramki.

"Szarotki" za wszelką cenę chciały po raz pierwszy pokonać w tym sezonie TKH, ale bez skuteczności i umiejętności wykorzystywania przewagi było to niemożliwe.

Wojas/Podhale - TKH Toruń 1:1 (0:1, 0:0, 0:1, 0:0).

Bramki: 0:1 Dołęga (17. Bomastek), 1:1 Kacirz (57. Zapała).

Podhale: Rajski - Wilczek, Sroka Kacirz Zapała, Różański, - Zamojski, łabuz, łyszczarczyk, Moskal, Podlipni - Dutka, Gil, Malinowski, Biela, Sulka - Piekarz, Jakesz, Słowakiewicz, Hajnos, Ćwikła.

Kary: 8 oraz 18. Sędziował: Michał Szot z Sosnowca. Widzów: 1200.

Unia przegrywa

Choć oświęcimianie oddali prawie dwa razy więcej strzałów, to ani razu nie pokonali fantastycznie dysponowanego w tym meczu łukasza Jańca.

KH Sanok - Dwory/Unia 1:0 (0:0, 1:0, 0:0).

Bramka: 1:0 Pavel (35. Talaga).

Kary: 22 oraz 8 min.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)