spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Cracovia - Unia Oświęcim 6:2 !!!

Cracovia - Unia Oświęcim 6:2 !!! PDF Drukuj Email
03.12.2005.

We wczorajszym meczu 25 kolejki Polskiej Ligi Hokejowej krakowski lider pokonał wysoko wicelidera Unię z Oświecima i powiększył nad nim przewagę w tabeli do 13 punktów.

Zaczęło się od mocnego uderzenia Pasów. Już w 2 minucie B. Piotrowski technicznym uderzeniem wykończył akcję Sarnika i Potocnego. Gol ten oszołomił oświęcimian, którzy przez całą tercję tylko bronili się, Cracovia z kolei atakowała z pasją. Zawodnicy Cracovii raz za razem oddawali celne strzały na bramkę Jaworskiego. W 7 minucie powinno być 2:0 ale strzał Csoricha i kolejne dwie dobitki Sarnika lądują odpowiednia na bramkarskim parkanie, kiju i poprzeczce. Wreszcie w 14 minucie odrodzony R. Twardy strzela w krótki róg i źle ustawiony  "Jawa" przepuszcza krążek.

Cracovia atakuje dalej i dwie minuty później ma miejsce kuriozalne zdarzenie. Oto z lewego skrzydła potężny strzał oddaje P. Kozendra. Krążek odbija się od bramkarza, następnie lodu i ląduje tuż przy słupku w siatce. Tyle że wpadł najprawdopodobniej od zewnętrznej strony. Na nic protesty zawodników Unii. Sędzia robi dziesięciominutową przerwę, konsultuje się kolejno ze wszystkimi i gola uznaje.

W przerwie arbiter chyba przemyślał sprawę i doszedł do wniosku że gola jednak nie było. Postanowił "naprawić" swój błąd i Cracovia grała 10 minut w osłabieniu, w tym dwukrotnie podwójnym. Bramki dla Unii jednak nie padały, co więcej gola strzeliła Cracovia. Karel Horny po profesorsku rozprowadził kontrę i Adrian Chabior wykorzystał sytuację. Potem mieliśmy jeszcze chytry strzał Marcińczaka i gola dla Unii zdobytego uderzeniem znad głowy. Nikt specjalnie nie protestował.

Trzecia tercja to już oczekiwanie na koniec spotkania. Jeszcze tylko swojego gola zdobył M. Jaros po podaniu Połącarza i Csorich po podaniu Laszkiewicza. Na uwagę zasługuje jeszcze incydent z 55 minuty. Oto sędzia sygnalizuje karę Śliwy. Bramkarz Unii Przemysław Witek zjechał do boksu a jego miejsce zajął zawodnik z pola. I cóż na to sędzia? Przerwał grę i ukarał Unię za nadmierną ilość graczy na lodzie. Potem swoją decyzję odwołał, gdyż kapitan unistów Waldemar Klisiak urządził sędziemu krótki kurs przepisów hokeja na lodzie. Nikt już się na arbitra nie złościł. W hali panowała powszechna wesołość.

Mecz wygrał lepszy a Waldemar Klisiak, który przed meczem zapowiadał zwycięstwo miał żal do kolegów z drużyny że nie walczyli na całego. Zdaje się że rozpoczęło się "czarowanie" przed play-off.

A w Pasach zaczęli wreszcie grać na miarę oczekiwań Martin Potocny i Rafał Twardy.

Wreszcie dopisała publiczność. Szkoda że tylko Tychy, Unia i Podhale przyciągają widzów.

 

Comarch Cracovia - Dwory SA Unia Oświęcim 6:2 (3:0, 2:1, 1:1)

Bramki:

1:0 B. Piotrowski - Potoczny - Sarnik

2:0 Twardy - 14 min

3:0 Kozendra - 16 min.

4:0 Chabior - Horny - 24 min

5:0 Marcińczak - Dulęba - 39 min

5:1 - Bibrzycki - 40 min.

5:2 Jaros - Połącarz - 46 min.

6:2 Csorich - Laszkiewicz - 47 min.

Kary: Cracovia - 22, Dwory Unia - 26 minut.

Widzów ok. 1500

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)