spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Cracovia - Podhale : godne zakończenie roku

Cracovia - Podhale : godne zakończenie roku PDF Drukuj Email
12.12.2005.
Ostatni mecz w tym roku przyciągnął do hali tłumy. Nasz rywal, Podhale, jest ostatnio na fali i przyjechał do Krakowa w nastawieniu na zwycięstwo. Wszyscy więc obiecywali sobie bardzo dużo po tym meczu... i nie zawiedli się.

I tercja – świetnie się ogląda hokej, gdy hala nie świeci pustkami. Doping był naprawdę dobry a hokeiści stworzyli świetne widowisko. Choć w tej części gry nie padła żadna bramka, mecz stał na wysokim poziomie. Dużo szybkich, składnych akcji z obu stron, jednak bramkarze byli na posterunku. Od razu rzuciło się w oczy, iż Podhale nie przyjechało tu zwiedzać miasta. Szarotki grały agresywnie, nie odpuszczały i starały się neutralizować naszych skrzydłowych. Mecz był niewiarygodnie płynny, nie było żadnych kar a sędziowie pozwalali grać ostro na bandach. Dzięki temu mieliśmy kawał dobrego hokeja.

II tercja – ciągle nie ma bramek, doping nie ustaje a hokeiści walczą o każdy centymetr na tafli. Duże zagrożenie stwarza nasz nowy nabytek – Richard Safarik, który pomimo swoich 190 cm wzrostu jest bardzo zwrotny. Słowak gra bardzo dobrze na bandach, wykorzystując swoją masę i dobrze współpracuje ze swoimi nowymi partnerami – Potocznym i Hornym. Widać, że zależy mu na pokazaniu się kibicom i bardzo chce strzelić bramkę.
Podczas tak wyrównanych spotkań oczy kibiców zwrócone są w stronę zawodników, którzy potrafią odwrócić losy meczu i wziąć na siebie ciężar gry. Jednym z nich jest z pewnością nasz kapitan P. Sarnik. Piotrek bardzo umiejętnie wprowadził krążek do strefy Podhala, nie dał go sobie odebrać i świetnie dograł pod bramkę Szarotek. Dla M. Voznika wpakowanie krążka to była już tylko formalność. Wielka radość w hali! Ogłuszające „Cracovia! Cracovia!”. Ach! Nie ma nic przyjemniejszego niż wyczekiwana, w pełni zasłużona, bramka.

III tercja – każdy dobrze wiedział, że Podhale zrobi teraz wszystko, by wyrównać. I rzeczywiście, mocny pressing ze strony Szarotek i Pasy mają problem z wyprowadzeniem krążka z własnej strefy. To była jedna z najlepszych tercji w tym roku!
Pamiętacie jak narzekałem, że słabo gramy w przewadze? Otóż to już przeszłość. Akcja po której zdobyliśmy drugiego gola ( i trochę spokoju ) „wkręciła” Podhale w lód, nawet ich bramkarz nie wiedział gdzie jest krążek. Gdy R. Twardy ze spokojem umieścił gumę w siatce, nasza reakcja była niesamowita! Dawno nie było tutaj tak głośno po strzeleniu bramki. Podrażnione Podhale gra jednak do końca i strzela kontaktową bramkę. Czyżby czekała nas nerwowa końcówka? Cracovia rzuca się do ataku czego efektem jest kolejna bramka! Nastroje zmieniają się jak w kalejdoskopie. Znów odskakujemy. Jednak zdeterminowane Podhale znów naciska i strzela! Cios za cios. Zrywa się doping, do końca meczu pozostaje 8 minut. I wtedy właśnie Piotrek Sarnik zdominował grę. Najpierw świetnie podał do M. Piotrowskiego, który pokonał Rajskiego a później sam zdobył gola, podwyższając na 5:2 dla Pasów, praktycznie rozstrzygając o losach meczu. Tak gra nasz kapitan!
Podhale jednak gra do końca i strzela gola w ostatniej minucie, potwierdzając, iż będzie bardzo trudnym przeciwnikiem w kolejnych rundach.

Ostatni mecz w tym roku był świetnym zwieńczeniem gry Cracovii.
W naszej hali nikt z nami nie potrafił wygrać.

Czy będzie tak w nowym 2006, przekonamy się już 3 stycznia.

Hokejowa myśl na zakończenie roku – Hokejowa lokomotywa ruszy w styczniu pełną parą, jeśli nie przyjdziesz na mecz – jesteś zwykłą fujarą!

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)