spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Cracovia - Stoczniowiec 8:1

Cracovia - Stoczniowiec 8:1 PDF Drukuj Email
03.01.2006.

W pierwszym meczu nowego roku drużyna Cracovii pokonała pewnie gdańskiego Stoczniowca 8:1 i zrobiła kolejny krok w kierunku wytyczonego celu - mistrzostwa.

Zapowiadało się ciekawie gdyż ostatni mecz między tymi drużynami zakończył się zwycięstwem Stoczniowca aż 8:4, hokeiści Cracovii chcieli się zrewanżować.

Poza tym trener Rohacek kolejny raz przetasował swoje asy. I tak w pierwszej formacji na obronie zobaczyliśmy Pawła Kozendrę z debiutującym Słowakiem Patrikiem Scibranem, Grzegorz Pasiut wylądował z drugiej formacji z Hornym i Safarikiem, z kolei Martin Voznik w trzeciej z M. Piotrowskim i Śliwą. I był to najlepszy atak Pasów w tym meczu. Pavel Urban, Martin Potocny i trochę poobijany Piotr Sarnik nie załapali się do składu. Goście również nie przyjechali w najsilniejszym zestawieniu. Brakowało Urbanowicza, Pavlacki, Jankowskiego i Solińskiego.

Zaczęło się od szturmu Cracovii i już w 3 min. Adrian Chabior po podaniu króla asyst Martina Voznika pokonał bramkarza "Stoczni" Przemysława Odrobnego. Napór Pasów trwał całą I tercję i nie ustał nawet gdy straciły one Damiana Słabonia który przypadkowo trafiony został krążkiem w twarz. W boksie okazało się że Damian stracił trzy zęby ale po paru minutach wrócił do gry. Drugiego gola dla Pasów a pierwszego swojego zdobył Richard Safarik. Po podaniu Hornego zjechał do środka i nie sygnalizowanym strzałem przestrzelił Odrobnego. Potem jeszcze bezrobotny dotąd Radziszewski wygrał pojedynek sam na sam z Filipem Drzewieckim i I tercja skończyła się wynikiem 2:0.

W drugiej, nieco słabszej na uwagę zasługuje dawno nie oglądany bokserski pojedynek pomiędzy Pawłami - Kozendrą i Benasiewiczem. Walka zakończyła się remisem a sędzia "wycenił" zaangażowanie obu zawodników na 16 karnych minut dla każdego. Kolejne 2 gole padły na zakończenie tercji. Najpierw Karel Horny wykorzystał błąd przy wyprowadzaniu krążka a potem pokiereszowany Damian Słaboń wykończył zespołową akcję całej formacji.

III tercja rozpoczęła się tak jak skończyła II, zanotowaliśmy dwa szybkie gole Pasów. Najpierw swoją bramkę strzelił odrodzony Rafał Twardy a potem M. Piotrowski. W tym momencie mecz się praktycznie skończył, trener gdańszczan zmienił bramkarza. Odrobnego zastąpił Jakubowski. I wreszcie doczekaliśmy się gola dla Stoczni. Niedoszły pasiak łukasz Zachariasz przejął niedokładne podanie, popędził samotnie na bramkę Cracovii i nie dał szans Radzikowi. Potem jeszcze ujrzeliśmy dwa gole Cracovii, bombę Marcińczaka i wjazd z gumą do bramki Michała Piotrowskiego oraz kolejne dwie kary Pawła Kozendry, który w tym spokojnym w sumie meczu uzbierał aż 20 karnych minut.

W sumie wysokie zwycięstwo Pasów, jednak przeciwnik nie był zbyt wymagający. Wyróżnili się: Voznik i Chabior. Widać było że nowe zestawienie powoduje brak zgrania. Brakowało szybkiego przejścia z obrony do ataku. Debiut zaliczył słowacki obrońca Patrik Scibran. Chwilami pokazywał spore możliwości, z każdym spotkaniem powinno być coraz lepiej.

W piątek o godzinie 17 gramy w Sanoku z tamtejszym KH a w niedzielę 8 stycznia czeka nas prawdziwa hokejowa uczta, przyjeżdża bowiem mistrz Polski GKS Tychy.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)