spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Nowiny arrow Nie ten rozmiar kapelusza - Kolejne dwie porażki sanoczan

Nie ten rozmiar kapelusza - Kolejne dwie porażki sanoczan PDF Drukuj Email
09.01.2006.
Tytułowego stwierdzenia użył jeden z kibiców po meczu w Toruniu. To fakt: sanoccy hokeiści mogą powalczyć z Zagłębiem Sosnowiec czy Stoczniowcem Gdańsk, czasem sprawić niespodziankę (u siebie) z innym rywalem. Jednak większość spotkań, z faworytami jak Cracovia czy TKH, muszą przegrać bo są po prostu słabsi. Na szczęście w weekend nie wzbogacili się też sosnowiczanie i pozostała strata ośmiu punktów.
KH SANOK - COMARCH CRACOVIA 1-7 (0-2, 0-2, 1-3)
0-1 Szczibran - Laszkiewicz (6.12 w przewadze), 0-2 Szafarik (16.34), 0-3 Pasiut - Horny (27.29), 0-4 Laszkiewicz - Szczibran (38.30), 0-5 Twardy - Słaboń (44.36 w przewadze), 0-6 Laszkiewicz - Słaboń (49.56 w przewadze), 1-6 Panczenko - Radwański (50.27), 1-7 Słaboń - Laszkiewicz (52.46, w przewadze).
KH: Janiec (46. łukaszek) - Rąpała (2), Ciepły; Talaga, Riabenko; D. Demkowicz, Miśków (4) - Panczenko, Fraszko (2), Radwański (2); M. Mermer (4), Pavel, Milan (2); Padiasek, Kostecki, Dżoń. Trener - Adam WORWA.
CRACOVIA: Radziszewski (53. Kachniarz) - Szczibran, Kozendra (41. Galant); Dulęba (2), Marcińczak; Chabior, B. Piotrowski - Twardy, Słaboń, Laszkiewicz; Szafarik, Horny, Pasiut; Sarnik, Śliwa (2) M. Piotrowski (2). Trener - Rudolf ROHACZEK.
SĘDZIOWALI Jacek Rokicki (Nowy Targ) oraz Tomasz Radzik i Tomasz Przyborowski (Krynica). KARY: 16 i 6 minut. WIDZÓW 800.
Nie było widać, iż gra lider z czerwoną latarnią tabeli. Pojedynek był wyrównany, a przewaga gości uwidaczniała się w czasie, gdy sanoczanie wędrowali na ławkę kar. – O wyniku zadecydowały przede wszystkim kary i błędy w defensywie. Cracovia potrafiła wykorzystywać grę w przewadze, choć kilka razy udało się nam nie stracić bramki – tłumaczył Worwa
Prowadzenie objęli goście w 7 minucie, gdy nieźle broniący łukasz Janiec zlekceważył strzał. Na 2-0 Cracovia podwyższyła wykorzystując błędy sędziów, którzy najpierw przymknęli oko na brutalny faul zawodnika Cracovii, a następnie „puścili” metrowego spalonego. Przy stanie 0-3 „setki” nie wykorzystał Wojciech Milan i dobrą sytuację zmarnował waleczny Maciej Padiasek. Sanoczanom udało się w końcu strzelić honorowego gola. – Chcieliśmy wygrać do zera – żałował Rohaczek. – Przeciwnik nie zmusił nas do maksymalnego wysiłku. Mimo wszystko nasza gra mogła i powinna być lepsza.
TKH THYSSEN-KRUPP ENERGOSTAL TORUŃ - KH SANOK 7-3 (2-2, 3-0, 2-1)
0-1 Panczenko - Kostecki (13.30), 1-1 Myszka - Dzięgiel (13.57), 2-1 Laszkiewicz - Romanovskis - Mravec (16.50), 2-2 Milan - Pavel - M. Mermer (18.12), 3-2 Koseda - Proszkiewicz (23.50 w przewadze), 4-2 Marmurowicz - Myszka (30.17), 5-2 Dąbkowski - Romanovskis - Mravec (36.08), 6-2 Suchomski - S. Kiedewicz (45.13), 7-2 Romanovskis - Laszkiewicz (45.44), 7-3 D. Demkowicz (50.09).
TKH: ł. Kiedewicz - Koseda, Sokół; K. Piotrowski, R. Fraszko; Dąbkowski; Korczak (2) - Dołęga, Proszkiewicz, Bomastek (4); S. Kiedewicz, Suchomski, Furo; Romanowskis, Mravec, D. Laszkiewicz; Myszka, Dzięgiel (4), Marmurowicz oraz Cinalski (2). Trener - Jarosław MORAWIECKI.
KH: Janiec (2) (45.45. łukaszek) - Ciepły (6), Rąpała; Riabenko (4), Talaga; Miśków, D. Demkowicz - Niemiec (2), A. Fraszko, Radwański (2); Milan, Pavel (2), M. Mermer; Panczenko (2), Kostecki, T. Mermer (2). Trener - Adam WORWA.
SĘDZIOWALI: Przemysław Kępa (Nowy Targ) oraz Paweł Roemisch (Jastrzębie) i Mariusz Smura (Katowice). KARY: 12 i 22 (2 techniczne) minuty. WIDZÓW 500.
Tylko początek meczu pozwalał sanoczanom mieć nadzieję na korzystny wynik, choć już w remisowej pierwszej tercji przewaga była po stronie TKH (21-7 w strzałach). Goście byli jednak skuteczniejsi, bo wykorzystali niemal wszystkie dobre okazje. W drugiej odsłonie przewaga gospodarzy była jeszcze bardziej wyraźna (19-3), na dodatek przy jednej z bramek głupi błąd popełnił Lubosz Pavel, przy innej gracze TKH jeszcze przez 80 sekund po powrocie z ławki kar Piotra Ciepłego rozgrywali „zamek” zakończony golem.
W trzeciej tercji emocji i walki już nie było; samobójczą bramkę strzelił nawet łukasz Sokół, po fatalnym błędzie łukasza Kiedewicza. Gola zapisano jednak Dariuszowi Demkowiczowi, który bodaj jako ostatni z sanoczan dotknął krążek.
Pozostałe wyniki - piątek: GKS Tychy - Dwory Unia Oświęcim 2-4 (2-2, 0-0, 0-2); Wojas Podhale Nowy Targ - Zagłębie Sosnowiec 8-5 (2-2, 2-3, 4-0); Stoczniowiec Gdańsk - TKH Thyssen-Krupp Energostal Toruń 2-1 (1-1, 0-0, 1-0); niedziela: Cracovia - GKS Tychy 2-5 (1-1, 1-1, 0-3); Unia - Zagłębie 5-3 (1-1, 1-1, 3-1); Podhale - Stoczniowiec 7-3 (3-0, 3-1, 1-2).

1. Cracovia 31 75 140-70
2. Unia 31 60 108-71
3. GKS Tychy 30 53 101-64
4. Podhale 31 50 130-88
5. TKH 30 45 88-74
6. Stoczniowiec 31 38 93-109
7. Zagłębie 31 21 83-143
8. KH Sanok 31 13 57-181

• Następne mecze KH Sanok - 13 stycznia (piątek): Podhale (dom); 15 stycznia (niedziela): Stoczniowiec (wyjazd).
 
następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)