spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Wiadomości arrow Cracovia arrow Cracovia - KH Sanok 6: 1

Cracovia - KH Sanok 6: 1 PDF Drukuj Email
28.01.2006.

Choć temperatura nie zachęcała do przyjścia na mecz Pasów z Sanokiem, to grupa wiernych kibiców pojawiła się, chcąc zobaczyć jak lider tabeli poradzi sobie na własnym terenie z najsłabszą drużyną ligi. Każdy był przekonany, iż czwarta porażka z rzędu nie będzie miała miejsca.

I tercja – Zaczęło się od mocnego uderzenia : błąd bramkarza KH wykorzystał D. Słaboń i już w pierwszej minucie wyszliśmy na prowadzenie. Po kilku minutach wynik podwyższył P. Sarnik. Gdy trzecią bramkę, po świetnej, zespołowej akcji, dodał L. Laszkiewicz, zaczęliśmy się zastanawiać, czy naszą drużynę stać na dwucyfrówkę. Inna sprawa, że nasz pierwszy atak odzyskał tą zabójczą skuteczność z której jest znany. Zawsze gdy ta formacja pojawiała się na tafli, widać było różnicę w grze Cracovii. Czwartą bramkę zdobył niewidziany ostatnio w pasiastej koszulce M. Voznik. Pod koniec Pasy zdobyły jeszcze jedną bramkę i zmarznięta grupka kibiców była w pełni usatysfakcjonowana. Sanok honorową bramkę zdobył tuż przed końcową syreną, wykorzystując grę w podwójnej przewadze.

II tercja – Po dobrej grze w pierwszej tercji, Pasy nieco odpuściły. Do głosu częściej zaczęli dochodzić zawodnicy z Sanoka. Jednak żadna z ich akcji nie doprowadziła do zmiany rezultatu. R. Radziszewski nie musiał popisywać się swoim kunsztem bramkarskim. Sanoczanie nawet grając w przewadze nie potrafili poważnie zagrozić naszej bramce. Po drugiej stronie tafli często wrzało, jednak ł. Janiec bronił bardzo dobrze, odważnie „szukając” krążka przed swoją bramką. To jemu KH zawdzięcza czyste konto w tej tercji.

III tercja – Obraz gry w tej tercji nie różnił się od tego z drugiej. Cracovia grała na „pół gwizdka” w pełni usatysfakcjonowana prowadzeniem. Natomiast ataki zawodników z Sanoka rozbijały się o obroną Pasów. Senną atmosferę na trybunach rozwiała dopiero bramka L. Laszkiewicza, przy strzale którego Janiec był bez szans.

Widać, że Cracovia jeszcze szuka optymalnych rozwiązań w ustawieniu formacji. Po tym meczu na pewno widać bardzo dobre zgranie pierwszej formacji, która „odpowiedzialna” jest za cztery bramki naszej drużyny. Czy gra pozostałych formacji będzie równie skuteczna w następnych meczach? O tym przekonamy się już wkrótce – następny mecz gramy na wyjeździe z GKS Tychy, a 2 lutego zawita do nas Unia Oświęcim.

Hokejowa myśl tygodnia – Wierni kibice mrozem się nie przejmują i swoją drużynę głośno dopingują!

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)