|
Rohaczek: Najważniejsza dyscyplina |
|
|
|
|
22.03.2006. |
|
"Dobra gra bramkarzy i dyscyplina drużyny" - to według trenera hokeistów Comarch Cracovii, Rudolfa Rohaczka, będzie decydować kto wygra wtorkowe spotkanie jego podopiecznych z GKS Tychy.
Początek meczu, który odbędzie się na krakowskim lodowisku, zaplanowano na godz. 18:00. Będzie to czwarty mecz finału hokejowego play off. Jeśli wygra Cracovia, to zdobędzie tytuł mistrza Polski.
Gra się do czterech zwycięstw, a "Pasy" wygrały trzy pierwsze spotkania. Trener Rohaczek powiedział, że na poniedziałkowym treningu ćwiczyli wszyscy jego zawodnicy. "Po tak trudnym meczu, jaki był w niedzielę na poniedziałkowym treningu zawodnicy odbyli tylko lekki rozruch. Wiele już trening nie pomoże, lepiej czas poświęcić na psychicznie nastawienie drużyny. Najważniejszym zadaniem jest teraz odpowiednio nastawić zespół przed wtorkowym meczem" - powiedział trener hokeistów Comarch Cracovii, Rudolf Rohaczek.
Trener Rohaczek zauważa u swoich zawodników objawy zmęczenia.
"Rozegraliśmy sześć, osiem meczów, w których zawodnicy musieli grać na 100 procent. Ale przeciwnik także nie ma tyle sił co przed początkiem play off" - powiedział Rohaczek. Szkoleniowiec "Pasów" uczula swoich zawodników, aby grali czysto.
"My nie możemy grać faul. W niedzielę GKS Tychy łapało dużo kar, a gra w osłabieniu kosztuje dużo sił. My nie możemy powielić takiego zachowania we wtorkowym meczu na naszym lodowisku. Najważniejsza jest dyscyplina w drużynie. Jak jej nie ma, to trudno wygrać pojedynek, w którym spotkają się wyrównane drużyny" - podkreślił Rohaczek.
(PAP/INTERIA.PL) |