|
Czerkawski wspiera poznański hokej |
|
|
|
|
28.05.2006. |
|
Po reaktywacji żużla, w Poznaniu odradza się hokej na lodzie. Poznańskich działaczy i sympatyków tej dyscypliny będzie wspierał Mariusz Czerkawski, który w poniedziałek gościł w stolicy Wielkopolski.
Nasz najlepszy hokeista chce budować "modę na hokej". W Poznaniu nie brakuje ludzi, którzy chcieliby uprawiać tę dyscyplinę. Kłopoty w tym, że w mieście nie ma lodowiska z prawdziwego zdarzenia.
"Rozmawialiśmy z prezydentem Poznania Ryszardem Grobelnym o konieczności budowy wielofunkcyjnej hali sportowej. Mogłyby w niej odbywać się nie tylko pojedynki hokeja na lodzie, czy mecze koszykówki lub siatkówki, ale również imprezy pozasportowe. Takie miasto jak Poznań powinno dysponować tej klasy obiektem" - powiedział Czerkawski, który podczas spotkania wręczył prezydentowi swoją koszulkę reprezentacyjną. Od półtora roku istnieje Poznańskie Towarzystwo Hokejowe, które rozgrywa mecze towarzyskie. Czerkawski nie krył uznania dla hokeistów-amatorów.
"Podziwiam tych zawodników, którzy trenują na odkrytych lodowiskach, dwukrotnie mniejszych od regulaminowego. I całkiem dobrze sobie radzą. Na pewno powstanie hali z pełnowymiarowym lodowiskiem do hokeja bardzo by im pomogło. Warto by było, żeby Poznań znano nie tylko z hokeja na trawie, ale i z hokeja na lodzie" - dodał hokeista.
Poznań ma bogate tradycje hokejowe. W 1934 roku drużyna AZS Poznań była mistrzem Polski, a jej zawodnik - profesor Witalis Ludwiczak był dwukrotnym uczestnikiem igrzysk olimpijskich. Po raz ostatni oficjalny mecz hokeja na lodzie odbył się w 1981 roku, wówczas w rozgrywkach II ligi występowała drużyna Tarpana Poznań.
(PAP) |