spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Przegląd Sportowy/Sport/Tempo arrow Cracovia przespała Puchar Polski

Cracovia przespała Puchar Polski PDF Drukuj Email
Gazeta Wyborcza   
23.08.2006.

Hokeiści mistrza Polski dwukrotnie pokonali w Pucharze Polski Naprzód Janów, ale zostali zdyskwalifikowani. Wpisali do składu nieuprawnionego gracza.

"Pasy" pewnie ograły Naprzód (10:3 i 5:1). W obu meczach w składzie drużyny widnieje jednak nazwisko nieuprawnionego do gry Dariusza Kasika. Bramkarz ten został sprowadzony w trybie awaryjnym z HC GKS Katowice, lecz nigdy nie został hokeistą Cracovii. - Do gry w Cracovii mieliśmy uprawnionych trzech bramkarzy: zawieszonego Rafała Radziszewskiego, Krzysztofa Chamigę, z którym nie mamy kontaktu, oraz Daniela Kachniarza - wymienia szef sekcji hokejowej Cracovii Adam Zięba. Między słupkami stanął Kachniarz, ale przepisy PZHL nakazują wpisać w protokole meczowym nazwisko drugiego bramkarza.
- Ściągnęliśmy Kasika, licząc się z karą finansową za wpisanie do protokołu nieuprawnionego gracza. Zrobiliśmy to świadomie, bo przepisy mówią o walkowerze za wystawienie do gry, a nie za wpisanie do protokołu nieuprawnionego zawodnika. A Kasik w obu meczach nie zagrał przecież ani minuty - podkreśla Zięba. Decyzję Wydziału Gier i Dyscypliny nazywa "nadinterpretacją przepisów". - Gdyby Kachniarz doznał kontuzji i między słupki wjechał Kasik, decyzja WGiD byłaby prawidłowa - dodaje kierownik.

Z tymi argumentami zdecydowanie nie zgadza się przewodniczący WGiD Ryszard Molewski. - A może Cracovia wpisze sobie do protokołu Jagra i wtedy też wszystko będzie porządku? - pyta ironicznie. - Przepis mówi, że do gry potrzeba minimum 12 zawodników i dwóch bramkarzy. To jest bezwzględny warunek rozpoczęcia meczu. Tymczasem Cracovia wstawiła do składu hokeistę, który nie jest jej zawodnikiem. Czyli faktycznie miała jednego bramkarza. Krakowianie mogli ubrać w strój pierwszego lepszego zawodnika z pola i nie byłoby problemu - mówi Molewski.

Czemu "Pasy" nie zdecydowały się na taki manewr? - To byłoby niepoważne - uważa Zięba.

W komunikacie WGiD napisał, że Cracovia ma prawo odwołania. Zdaniem Molewskiego "nie ma ku temu podstaw". Zięba również nie wierzy, by próba zmiany decyzji cokolwiek dała. - Przecież już w piątek zaczyna się kolejna runda i do tego czasu nikt pewnie nie rozpatrzy naszego wniosku - zaznacza. Co ciekawe, drużyna z Janowa za drugi mecz z Cracovią także została ukarana walkowerem. W Naprzodzie wystąpił zawodnik, który miał nieuregulowane zależności (100 zł) za wcześniej otrzymaną karę meczu. W drugim spotkaniu nie ma więc w ogóle zwycięzcy, za to pierwszego na pewno nie wygrała Cracovia, bo została zdyskwalifikowana. I takim sposobem do dalszej rundy awansował Naprzód.
 
następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)