spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Gazeta Pomorska arrow TKH walczył z Cracovią jak równy z równym tylko w I tercji

TKH walczył z Cracovią jak równy z równym tylko w I tercji PDF Drukuj Email
Gazeta Pomorska   
21.10.2006.

TKH Toruń niczym nie zaskoczył Cracovii i poniósł sromotną porażkę w wyjazdowym meczu z mistrzem Polski.

CRACOVIA - TKH TORUŃ 7:2 (1:1, 3:0, 3:1)

Bramki: Pinc (16), Safarik 2 (23,43), Słaboń (33), Hartmann (35), Pasiut (41), Podlipni (53) oraz Proszkiewicz 2 (10,56)

TKH THYSSENKRUPP ENERGOSTAL: Wawrzkiewicz - Sokół, Kłys, Chrzanowski, Suchomski, Dołęga - Dabkowski, R. Fraszko, Bomastek, Proszkiewicz, Bucharan - Koseda, Piotrowski, Furo, Dzięgiel, Marmurowicz - Radwański, A. Fraszko, Milan - Korczak. i, Furo, Dzięgiel, Marmurowicz - Radwański, A. Fraszko, Milan - Korczak.

Spotkanie rozgrywane w małej hali katowickiego Spodka (tam grają "Pasy" z powodu remontu lodowiska w Krakowie) rozpoczęło się z 15- minutowym opóźnieniem. Torunianie mieli kłopoty z punktualnym dotarciem na Śląsk z powodu korków.

Stawka meczu była wysoka i od początku obie ekipy się nie oszczędzały. Pierwsi groźną sytuację stworzyli gospodarze - Cracovia. W 4. minucie Hartmann z metra nie dał rady pokonać Tomasza Wawrzkiewicza. Bramkarza TKH chwilę później sprawdził Cieślak, ale "Waha" był na posterunku. Torunianie grali rozważnie, przetrzymali pierwszą nawałnicę "Pasów" i w 10 minucie objeli prowadzenie. Tomasz Proszkiewicz po składnej akcji pokonał Rafała Radziszewskiego. Goście cieszyli się tylko sześć minut. W końcówce tercji podopieczni Miroslava Doleżalika grali w osłabieniu 3. na 5. i gdy Jewgenij Bucharan wyjeżdżał właśnie z na lód z ławki kar Pinc zdobył wyrównującą bramkę

Druga tercja rozpoczęła się po myśli Cracovii. Z daleka strzelał Daniel Laszkiewicz. Zasłonięty Wawrzkiewicz już miał krążek w łapawicy, ale go nie utrzymał. Wobec dobitki Safarika był juz bezradny. Prawdziwy kataklizm nastąpił między 33. a 35, minutą, gdy TKH stracił kolejne dwa gole. Najpierw do siatki gości trfaił Słaboń, a chwile później na 4:1 podwyższył Hartmann. Przy tej bramce zdobytej z kontry trochę "zaspał" Wawrzkiewicz.

W III tercji torunianie nie podjęli już walki, a rywale wykorzystali fakt, że arbiter często posyłał graczy TKH na ławkę kar i strzelili jeszcze trzy gole. Druga bramka najlepszego w ekipie gości Proszkiewicza nic już nie zmieniła. "Stalowe Pierniki" pozostają na 6. miejscu w tabeli PLH.

W innych meczach: KTH Krynica - Stoczniowiec 2:6 (1:2, 0:2, 1:2), Wojas Podhale - Naprzód Janów 5:3 (1:0, 1:2, 3:1), GKS Tychy - Unia Oświęcim 7:2 (0:0, 4:0,3:2), KH Sanok - Zagłębie 5:4 (1:1, 1:1, 2:2, d. 1:0).
MARCIN DROGORÓB

21 Października 2006

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)