spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Polski arrow Rozgoryczony Krzysztof Oliwa: Koniec współpracy z PZHL!

Rozgoryczony Krzysztof Oliwa: Koniec współpracy z PZHL! PDF Drukuj Email
Dziennik Polski   
16.11.2006.
Krzysztof Oliwa nie będzie już menedżerem hokejowej reprezentacji Polski. Po wczorajszym spotkaniu w Polskim Związku Hokeja na Lodzie zrezygnował z tej funkcji.

- Moja osoba nie podoba się ludziom z PZHL, szczególnie panu Leszkowi Lejczykowi, dyrektorowi sportowemu związku – powiedział nam Krzysztof Oliwa. – Z tymi panami nie znajdę wspólnego języka, to są ludzie całkowicie niekompetentni, czas jakby dla nich się zatrzymał. Zupełnie nie rozumieją współczesnego hokeja. Oni chcą się ślizgać, a nie rozwiązywać problemy.

- Cu było kością niezgody?

- Przedstawiłem prezesowi PZHL, Zenonowi Hajdudze i panu Lejczykowi moje wnioski po ostatnim turnieju EIHC w Norwegii. Wiele spraw wokół reprezentacji jest postawionych na głowie. Brakuje choćby sprzętu, zawodnicy na rozgrzewkę wyjeżdżali każdy w innym stroju, jakbyśmy byli jakąś jarmarczną grupą. Drugi przykład – nasza reprezentacja ma jechać na kolejny turniej EIHC autokarem, a to 20 godzin spędzonych w podróży. Moje uwagi nie zostały przyjęte. Usłyszałem natomiast zarzut, że nie ściągnąłem dla związku pieniędzy od sponsorów. Rozmawiałem z różnymi firmami, ludźmi, ale zawsze słyszę to samo – nie damy pieniędzy dopóki nie zmieni się kierownictwo związku.

- Stawia Pan mocne zarzuty szefom PZHL...

- Podam jeden przykład. W maju tego roku zjawiłem się w związku, a tu na stole alkohol, kieliszki. Tak pracują ludzie w związku, takie panują w nim zwyczaje. Najbardziej boli mnie fakt, że traktuje się mnie w związku jak pętaka. Nie liczą się moje kompetencje, to że przez tyle lat grałem w NHL, zdobyłem Puchar Stanleya. Wspólnie z Mariuszem Czerkawskim chciałem pomóc polskiemu hokejowi, służyć swoim bogatym doświadczeniem, radą. Robiłem to bez pobierania z PZHL pieniędzy, ba, trochę dołożyłem z własnej kieszeni. I co usłyszałem: - nie musiałeś dokładać. Dlatego mówię – koniec współpracy z PZHL! Żal mi naszych reprezentantów, bo wielu z nich to utalentowani hokeiści. Na ostatnim turnieju w Norwegii było sześciu debiutantów. Początkowo grali stremowani, ale kiedy przeprowadziłem z nimi męskie rozmowy pokazali charakter i w ostatnim meczu pokonali silną, zaliczaną do elity światowej Danię.

- Może jednak dojdzie Pan do porozumienia w PZHL?

- Z obecnym kierownictwem na pewno nie. Zwołuję konferencje prasową i przedstawię mój punkt widzenia.
Rozmawiał (AS) - „Dziennik Polski”, Kraków
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)