spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Polski arrow "Pasy" zrównały się punktami z liderem!

"Pasy" zrównały się punktami z liderem! PDF Drukuj Email
Dziennik Polski   
29.11.2006.
Trwa zwycięska passa hokeistów Cracovii, którzy wygrali kolejny mecz z trzecią drużyną tabeli Stoczniowcem 5-3. Tym samym krakowianie dogonili w tabeli GKS Tychy, które przegrały czwarty mecz z rządu, tym razem w Toruniu 1-2.
ComArch Cracovia - Stoczniowiec 5-3 (2-0, 2-0, 1-3)
1-0 Pasiut 14, 2-0 Podlipni 15, 3-0 D. Laszkiewicz 23, 4-0 Pinc 26, 4-1 Riabenko 42, 4-2 Skutchan 48, 4-3 Zachariasz 50, 5-3 Csorich 60.

Sędziował: Zarodkiewicz (Katowice).
Kary: Cracovia 22 minuty, w tym 10 minut za niesportowe zachowanie Hartmann, Stoczniowiec 31 minuty, w tym kara meczu Urbanowicz.
Mecz w Katowicach bez udziału publiczności.

ComArch Cracovia: Radziszewski - Csorich, Piekarski; Gil, Galant; Wajda (31 Kozendra), Landowski - Hartmann, Pasiut, L. Laszkiewicz; Pinc, Słaboń, Podlipni; D. Laszkiewicz, Prokop, Jastrzębski; Witowski, Cieślak, S. Urban.

Stoczniowiec: Soliński (26 Odrobny) - Skrzypkowski, Rompkowski; Riabenko, Leśniak; Benesiewicz, Smeja - Jurasek, Rzeszutko, Zachariasz; Kostecki, Hurtaj, Skutchan; Jankowski, Słodczyk, Urbanowicz; Poziomkowski.

Ten mecz do połowy drugiej tercji układał się znakomicie dla krakowian. Od początku spotkania grali szybko, składnie. W 14 minucie po strzale Pasiuta prowadzili 1-0, kilkadziesiąt sekund później podwyższył na 2-0 Podlipni.
W drugiej tercji znowu dominowali krakowianie, po golach Daniela Laszkiewicza i Czecha Pinca było juz 4-0 dla "Pasów".
Do bardzo przykrego wydarzenia doszło w 31 minucie, brutalnie atakowany przez Urbanowicza młody obrońca Cracovii Patryk Wajda padł na lód. Polała się krew, zawodnika z obrażeniami głowy przewieziono do szpitala (jego miejsce w obronie zajął Kozendra).
To wydarzenie zdeprymowało krakowian, którzy na początku trzeciej tercji w ciągu 8 minut stracili trzy gole. Goście atakowali do ostatnich minut, w 57 minucie Skutchan jechał sam na Radziszewskiego, ale posłał krążek nad poprzeczką.
Na 21 sekund przed końcem meczu na ławkę kar poszedł Piekarski, goście wycofali bramkarza i zaatakowali szóstką graczy w polu. Ale krążek przejęli krakowianie i równo z końcową syreną Csorich trafił do pustej bramki, ustalając wynik meczu na 5-3.
To pierwsza wygrana krakowian nad Stoczniowcem w tym sezonie. Teraz w piątek "Pasy" czeka kolejny bardzo trudny mecz, w Katowicach z rewelacyjnie grającym w tym sezonie Zagłębiem Sosnowiec.

Zdaniem trenerów
Rudolf Rohaczek, Cracovia:
- Mecz miał dwa oblicza, do 31 minuty graliśmy szybko, pomysłowo, skutecznie, były efektowne cztery gole. Potem zawodników jakby zmroziła kontuzja Wajdy. Nasz młody obrońca w szoku, z podejrzeniem wstrząsu mózgu pojechał do szpitala. Po naszych błędach rywal strzelił nam trzy gole. Było gorąco, ale na szczęście zachowaliśmy zimną krew i dzięki bramce Csoricha wygraliśmy 5-3.

Henryk Zabrocki, Stoczniowiec:
- W drugiej tercji zmieniłem ustawienie ataków i nasza gra nabrała wyrazu. Przegraliśmy z Cracovią, ale po walce, to powinno procentować w play-off.

Opinia bramkarza
Rafał Radziszewski, Cracovia:
- Nic nie nauczył nas poprzedni mecz ze Stoczniowcem, wtedy prowadziliśmy 2-0, a przegraliśmy 2-6. Musimy zdecydowanie poprawić naszą grę w obronie, bo robimy za dużo błędów.

AS – „Dziennik Polski”, Kraków
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)