|
Gazeta Krakowska
|
|
21.12.2006. |
|
Środa była ostatnim dniem, w którym można było dokonywać hokejowych transferów. Od dzisiaj okienko jest już zamknięte. W ostatniej chwili Cracovia skorzystała z szansy na wzmocnienie. Pozyskała czeskiego obrońcę Alesa Cernego (24 lata) oraz znanego napastnika z polskiej ligi.
Nazwisko? Można tylko spekulować, bo władze klubu trzymają je w tajemnicy (do czasu aż zostanie zatwierdzony przez Wydział Gier PZHL). Niewykluczone jednak, że chodzi o Michała Piotrowskiego albo Tomasza Malasińskiego, zawodników Podhala. W ostatnich dniach bowiem z wizytą w Nowym Targu zjawił się szef sekcji hokejowej Cracovii Adam Zięba. Prezes mówi chętnie, ale tylko o Cernym, który grał ostatnio w II lidze czeskiej w HC Milevsko. - To zawodnik, którego testowaliśmy podczas przedsezonowego turnieju w Nitrze - przypomina. Krakowianom potrzebni byli nowi zawodnicy, mają bowiem 9 obrońców, ale zarówno Dulęba jak i Marcińczak są od dłuższego czasu kontuzjowani. Napastników jest 13, ale Szafarik ma uraz pachwiny. A w fazie play off zespół musi dysponować nie tylko mocną, ale i liczną kadrą. |