|
Ostatni dzwonek na poprawę |
|
|
|
|
Gazeta Wyborcza
|
|
12.01.2007. |
|
Do zakończenia sezonu PLH pozostało siedem ligowych kolejek. Przy mocno "spłaszczonej" tabeli każde zwycięstwo jest teraz na wagę złota.
"Grupa mocniejsza" podzieliła się na dwa obozy. W pierwszym ComArch/Cracovia walczy z GKS-em Tychy o pierwsze miejsce. Stawka jest spora - fotel lidera gwarantuje lepszy układ gier w decydującej fazie play-off. Pozostałe cztery ekipy biją się o jak najlepszą pozycję wyjściową. Szanse mają zbliżone, bo między trzecią a szóstą drużyną są zaledwie cztery punkty różnicy. "Pasy" mają okazję, by znów odskoczyć tyszanom. GKS nieoczekiwanie przegrał we wtorek w Toruniu z TKH 1:3 i jeśli dziś (godz. 19.15, transmisja w TVP Sport) krakowianie ograją Stoczniowca, powiększą przewagę nad wicemistrzami Polski do czterech punktów. Kluczem do sukcesu powinno być powstrzymanie tria najskuteczniejszych obcokrajowców w lidze: Romana Skutchana, Zdenka Juraska i Petera Hurtaja. Pierwszy atak gdańszczan zdobył w tym sezonie 42 gole i zaliczył 55 asyst. - Tworzą zgrany atak, a najgroźniejszy jest chyba Jurasek - ocenia bramkarz mistrzów Polski Rafał Radziszewski. "Radzik" zapewnia, że drużyna szybko pozbierała się po ubiegłotygodniowej porażce z GKS-em. - Ze "Stocznią" postaramy się zrehabilitować - zapowiada. Ciężkie zadanie czeka "Szarotki", ale jeśli udałoby się im ograć Zagłębie, mogą wskoczyć nawet na trzecie miejsce. Sęk w tym, że w pięciu meczach nowotarżanie tylko raz wygrali z sosnowiczanami. Natomiast w niedzielę małopolskich kibiców czeka szlagier. Po raz pierwszy w tym sezonie w hali przy Siedleckiego krakowianie będą podejmować górali (godz. 17). Równie ciekawie jest w "grupie słabszej". Skazany na grę o utrzymanie jest już KH Sanok. Coraz bliżej wypadnięcia poza czołową ósemkę jest także KTH Krynica. 32. kolejka grupy mocniejszej: Wojas/Podhale - Zagłębie Sosnowiec (godz. 18), ComArch/Cracovia - Stoczniowiec Gdańsk (godz. 19.15). 30. kolejka grupy słabszej: KTH Krynica - Unia Oświęcim, KH Sanok - Naprzód Janów. |