|
Gazeta Wyborcza
|
|
19.01.2007. |
|
"Pasy" ogrywają dziś Zagłębie, a w niedzielę "Szarotki" wygrywają w Tychach - w taki sposób małopolskie drużyny mogą sobie pomóc w osiągnięciu ligowego celu.
ComArch/Cracovia podejmuje dziś (godz. 18) Zagłębie. "Pasy" dość regularnie ogrywają w tym sezonie sosnowiczan. Na zwycięstwo gospodarzy liczy też Podhale, bo Zagłębie ma jeszcze szansę przeskoczyć górali. Cięższy dla krakowian bój zapowiada się w niedzielę. Daleka podróż do Torunia może się im dać we znaki, ale TKH na szczęście nie jest ostatnio w dobrej formie. Właśnie "Stalowe Pierniki" przetestuje dzisiaj u siebie Wojas/Podhale (godz. 18). Zapowiada się ciekawie, bo ta drużyna wybitnie nie leżą "Szarotkom". - Z TKH od kilku lat gra się nam ciężko. Jeśli dziś wygramy, raczej zapewnimy sobie awans do play-offu z czwartej pozycji - analizuje kapitan Podhala Jarosław Różański. W razie zwycięstwa "Szarotki" odskoczyłyby torunianom na osiem punktów. W niedzielę nowotarżanie jadą do Tychów i przy korzystnym układzie wyników mogą zminimalizować szansę GKS-u na zakończenie sezonu zasadniczego na fotelu lidera. 35. kolejka "grupy mocniejszej": ComArch/Cracovia - Zagłębie Sosnowiec, Wojas/Podhale - TKH Toruń, Stoczniowiec Gdańsk - GKS Tychy. 33. kolejka "grupy mocniejszej": KTH Krynica - KH Sanok, Unia Oświęcim - Naprzód Janów. |