|
W Toruniu rusza dziś trzeci turniej z cyklu Euro Ice Hockey Challenge. Polscy hokeiści zmierzą się z teoretycznie słabszymi od siebie rywalami: Węgrami, Litwinami i Chorwatami.
Na lodowisku Tor Toru trener Rudolf Rohaczek wystawi zdecydowanie mocniejszą reprezentację w porównaniu z wcześniejszymi turniejami EIHC. Nic dziwnego, to ostatnia taka impreza przed kwietniowymi mistrzostwami świata Dywizji 1 w Chinach. Choć w ostatniej chwili z reprezentacji wypadło aż czterech hokeistów z naszego regionu, Małopolskę na toruńskim turnieju będzie reprezentowało aż dziesięciu zawodników - blisko połowa zespołu. Po raz pierwszy od ubiegłorocznych mistrzostw świata z orzełkiem na piersi wystąpi bramkarz "Pasów" Rafał Radziszewski. Ale największą gwiazdą będzie Mariusz Czerkawski. Zawodnik na co dzień grający w lidze szwajcarskiej obiecał, że podczas turnieju postara się także przekonać do gry hokeistów, którzy z niewiadomych względów zrezygnowali z gry w reprezentacji. Polacy w światowym rankingu są wyżej klasyfikowani niż rywale. Ale w ubiegłym roku naszym hokeistom przytrafiły się porażki zarówno z Węgrami, jak i Litwinami. Zdecydowanym outsiderem turnieju jest Chorwacja. W poprzednich dwóch turniejach Polacy dwukrotnie zajmowali trzecie miejsce. Terminarz turnieju Piątek: Węgry - Chorwacja (15.45), Litwa - Polska (19.15), sobota: Węgry - Litwa (15), Polska - Chorwacja (18.45), niedziela: Chorwacja - Litwa (15), Polska - Węgry (18.15). Wszystkie mecze reprezentacji będą transmitowane w TVP Sport. Małopolanie w reprezentacji Rafał Radziszewski, Grzegorz Piekarski, Marian Csorich, Damian Słaboń (wszyscy ComArch/Cracovia), Rafał Dutka, Jarosław Różański, Krzysztof Zapała, Tomasz Malasiński (Wojas/Podhale), Marcin Jaros, Sebastian Kowalówka (TH Unia). |