spacer
spacer search
     CRACOVIA Search
spacer
Cracovia
Kadra
Terminarz
Wiadomości
Felietony
Prasa
Galeria
Bilety
Tabela
Strona główna
Kontakty
Linki
Szukaj
Mapa serwisu
KS Cracovia
MKS Cracovia SSA
Młodzież
Hokej kobiet
OldBoys
Kibice
TerazHokej
spacer
Strona główna arrow Prasa arrow Dziennik Polski arrow Puzio podkręca licznik

Puzio podkręca licznik PDF Drukuj Email
25.11.2004.
 Dwory Unia Oświęcim - ComArch-Cracovia 10-3 (4-0, 5-1, 1-2). Bramki: Puzio 9, 14, 15, 31, Wojtarowicz 12, 23, Jaros 28, 39, Jakubik 35, Stebnicki 53 - Smreczyński 22, Horny 45, Marcińczak 53. Sędziował Tadeusz Godziątkowski z Bydgoszczy. Kary: 14 - 22. Widzów: 700.

Dwory: Jaworski - Zamojski, Piekarski, Klisiak, Stebnicki, Puzio - Miedwiediew, Gabryś, Wojtarowicz, Jakubik, Jaros - A. Kowalówka, Kozak, Modrzejewski, Stachura, Radwan - Ziober, Ryczko, S. Kowalówka oraz Kłys, Cinalski.

Cracovia: Radziszewski (35 - 40 Hamiga) - P. Urban, Csorich, Sarnik, Słaboń, Malinowski - Smreczyński, Marcińczak, Twardy, Horny, Wieloch - Malacz, Kozendra, Drozdowicz, Cieślak, S. Urban oraz Witowski, Pawlik, Dudek.

Trener Cracovii Rudolf Rohaczek poproszony po meczu na konferencję prasową poprosił o 5 minut zwłoki. Próbował pozbierać myśli i trudno mu się dziwić. Rozmiarami wygranej byli zaskoczeni nawet sami hokeiści Dworów, którzy spodziewali się większego oporu ze strony krakowian.

Tymczasem już w I tercji nad bramką Radziszewskiego cztery razy zapalało się czerwone światło. Gospodarze zdobyli prowadzenie po błędzie Marcińczaka, który zgubił krążek we własnej tercji. Takiej okazji pierwszy atak Dworów nie marnuje. Szybkie rozegranie krążka między Stebnickim, Klisiakiem i Puzią, ten ostatni z bliska trafił po raz pierwszy. To był początek popisowego występu doświadczonego hokeisty, który w tym spotkaniu zdobył łącznie 4 gole.

Rekordzista wszech czasów polskiej ligi, który w ubiegłym sezonie fetował 500. gola, po meczu z Cracovią ma już na liczniku 520 goli. - Nie pamiętam, kiedy poprzednio zdobyłem 4 gole. Cieszy to tym bardziej, że Cracovia to groźny zespół, a przed meczem odgrażała się, że postara się o rewanż za porażkę w pierwszym meczu w Oświęcimiu - zauważył z satysfakcją Puzio.

Pierwszy atak oświęcimian zdobył w tym meczu 5 goli, ale drugi nie chciał być gorszy i też zaliczył 5 trafień.

W III tercji hokeiści Dworów usatysfakcjonowani wysokim prowadzeniem spuścili z tonu i do głosu doszli rywale. Pod bramką Jaworskiego kilka razy było gorąco, gdy jednak w 53 min Marcińczak zdobył trzeciego gola, riposta gospodarzy była natychmiastowa. Potrzebowali 12 s na skuteczną odpowiedź, a tym, który spełnił jednocześnie życzenie miejscowych kibiców, domagających się "dwucyfrówki", był Stebnkicki.

- Zadecydowała I tercja, w której złapaliśmy głupie kary, a w konsekwencji padły bramki. Przy stanie 0-4 trudno myśleć o nawiązaniu walki z Unią - powiedział trener Cracovii Rudolf Rohaczek.

Szkoleniowiec Dworów Andriej Sidorenko podkreślił, że jego podopieczni zdobyli łącznie 5 goli w przewadze. - Wszystkim po prostu chciało się grać - stwierdził zadowolony opiekun oświęcimian. (BK)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
spacer
Zobacz zdjęcia
Co, gdzie, kiedy...

PLAY-OFF
o brązowy medal
Cracovia-Stoczniowiec 3:1
Cracovia zwycięża!

Kraków
13.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:0 (0:0, 1:0, 2:0)

Gdańsk
16.III.2007

Stoczniowiec - Cracovia 1:3 (0:2, 0:0, 1:1)

Kraków
18.III.2007

Cracovia - Stoczniowiec 3:5 (0:1, 2:2, 1:2)

Gdańsk
22.III.2007 17:30

Stoczniowiec - Cracovia 4:8 (2:2, 2:2, 0:4)